Ruch zaprasza Wisłę
Obśmiewając hipokryzję i łamanie prawa przez inne kluby, prezes Seweryn Siemianowski zaprosił kibiców Wisły Kraków na mecz przyjaźni na Stadionie Śląskim.
Było święto w Krakowie, teraz będzie święto w Chorzowie. Fot. Krzysztof Porębski/PressFocus
Wielkimi krokami zbliża się największe spotkanie sezonu 2024/25 w 1. lidze. W sobotę 22 lutego o godz. 14.30 w „Kotle czarownic” Ruch podejmie Wisłę, a jako że będzie to mecz przyjaźni, na trybunach spodziewana jest rekordowa w skali rozgrywek publika. 40 tysięcy to minimum, w jakie celują „Niebiescy”.
Dziwne zbiegi okoliczności
Dla krakowskich kibiców będzie to jeden z nielicznych wyjazdów, na jaki będą się mogli udać. Od wielu miesięcy fani zdecydowanej większości polskich klubów bojkotują bowiem Wisłę Kraków i wszystko, co się z nią łączy. Ma to swoje źródło w chuligańskich porachunkach, w których w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach zginął pseudokibic z Bielska-Białej (będący w całej aferze napastnikiem). Grupy kibicowskie klubów (a raczej działający wśród nich chuligani), które nie lubią Wisły (a tych jest sporo) postanowiły, że nie będą jeździć na Reymonta, a same wywierają także presję na władze swoich klubów, by te nie przyjmowały zorganizowanych grup kibicowskich „Białej gwiazdy”. Za każdym razem, gdy Wisła ma gdzieś jechać, dziwnym trafem pojawiają się awarie kołowrotków, systemów biletowych czy remonty sektora gości. W niektórych przypadkach klubowi działacze zrzucali winę na policję, podczas gdy policja stwierdzała, że... ona nie ma przeciwwskazań co do przyjazdu krakowskich fanów. W praktyce to łamanie prawa i hipokryzja, z których zakpić postanowił Ruch. 14-krotni mistrzowie Polski wysłali do Wisły list podpisany przez prezesa Seweryna Siemianowskiego.
Idą po rekord XXI wieku
Czytamy w nim: „Gruntowna analiza oraz wizja lokalna wykazały, iż na obiekcie nie są prowadzone żadne prace modernizacyjne bądź serwisowe, wszystkie sektory Stadionu Śląskiego są gotowe na przyjęcie kibiców, system wejść na obiekt jest w pełni sprawny, działają wszystkie kołowroty, serwerownia oraz kamery monitoringu, a w obszarach wokół wrót oddzielających sektory nie dochodzi do zwarć instalacji elektrycznej. W związku z powyższym (…) Zarząd Ruchu Chorzów SA informuje, że mecz pomiędzy Ruchem Chorzów a Wisłą Kraków zostanie rozegrany z udziałem kibiców Białej Gwiazdy w liczbie co najmniej kilkunastu tysięcy. Powyższa decyzja podyktowana została szczególnymi względami zapewnienia odpowiedniej oprawy widowiska oraz ma związek z realnymi przesłankami wskazującymi na możliwość zgromadzenia na trybunach Stadionu Śląskiego kilkudziesięciu tysięcy widzów” - pisze w liście Siemianowski, co zaaprobował także prezydent Chorzowa, Szymon Michałek. Prezes Wisły Jarosław Królewski skomentował na portalu X: „Detaliczne wyjaśnienia i stanowisko od Ruchu Chorzów w kwestii przyjęcia kibiców Białej Gwiazdy. Piłkarski mecz sezonu przed nami. Rekord frekwencji w polskiej klubowej piłce w XXI wieku zagrożony”.
Piotr Tubacki
Są już w Turcji
Wczoraj „Niebiescy” dotarli do swojej bazy w tureckim Beleku, gdzie będą przebywać do 1 lutego. Warunki, w jakich będą pracować, są podobno lepsze niż przed rokiem. Jeszcze przed wylotem klub poinformował, że przedłużył wygasający latem kontrakt Mo Mezghraniego, który obowiązuje teraz do czerwca 2026 roku i posiada opcję przedłużenia o kolejny rok. Kilka dni wcześniej do końca przyszłego sezonu swoją umowę prolongował też Miłosz Kozak, z tym że bez opcji jej przedłużenia. Kontrakt z klubem za porozumieniem stron rozwiązał natomiast Kacper Skwierczyński, a wypożyczony do trzecioligowego Pniówka 74Pawłowice został 18-letni bramkarz Marcel Potoczny.
