Ruch skandynawski

Chorzowianie otwierają się na nowe rynki, co skutkuje doniesieniami prosto ze Szwecji.

Czy bracia Fornalikowie dostaną pod swoje skrzydła kogoś z dalekiej Północy? Fot. Marcin Bulanda/Press Focus

RUCH CHORZÓW

Posługując się dość słabym żartem można powiedzieć, że skoro przy Cichej tak dobrze sprawdza się Patryk Szwedzik, to Niebiescy postanowili... przeskautować Szwecję. O obserwacji tego kierunku mówił niedawno dyrektor sportowy Ruchu Tomasz Foszmańczyk.

Poszerzyli skauting

– Patrzymy na to, co tu i teraz, bo to jest oczywiście najważniejsze, ale interesuje nas też rozwój klubu na przyszłość, na następne pół roku, na następne lata. Dlatego inwestycje w młodych, sztab szkoleniowy czy skauting są tak ważne  mówił Foszmańczyk. Muszę powiedzieć, że tak jak wcześniej opieraliśmy się tylko na najwyższych ligach, które obserwowaliśmy, tak teraz poszliśmy poziom niżej i jeździmy też na mecze drugoligowe. Poszerzyliśmy skauting o jedną osobę, która odpowiada za Skandynawię. Grają tam innym systemem, bo zawodnikom kontrakty kończą się w większości pod koniec roku kalendarzowego. To też jest szansa, aby pozyskać piłkarzy bezkosztowo. To temat nieobciążający budżetu, a może w przyszłości zaprocentować. Trudno powiedzieć, żeby to wydarzyło się już w zimę, bo mając te wszystkie ograniczenia, musimy patrzeć na to, żeby nie popełnić błędu. Musimy ograniczyć ryzyko do minimum, dlatego pierwsze pozyskanie zawodnika ze Skandynawii może na tę chwilę być mało realne – ale chcemy się na to przygotować. Chcemy otwierać się na inne rynki. Wynik jest najważniejszy, lecz chcemy patrzeć szerzej, by Ruch w przyszłości dobrze funkcjonował, niezależnie od tego, czy finanse napływają do klubu. Chcemy się od tego trochę uniezależnić – powiedział „Fosa”.

Pyta, dzwoni, sonduje

Jak wiadomo, Ruch pozostaje w stanie zawieszenia, jeśli chodzi o finanse. W piątek odbędzie się sesja chorzowskiej rady miasta, w trakcie której ma ustalony zostać budżet na rok 2026 – a w nim pieniądze dla klubu (najpewniej 6,8 mln zł). Bez tych środków Niebiescy muszą działać ostrożnie, stąd na razie ściągnęli tylko młodzieżowca Jakuba Jendrykę (choć kosztował podobno 100 tys. zł). Temat skandynawski jednak nie upadł. Skaut, o którym wspomniał Foszmańczyk, nie jest pracownikiem klubu. Raczej należy spodziewać się, że działa na zasadzie prowizji, którą „skasuje”, jeśli ktoś z jego polecenia trafi do Chorzowa. Rzecz jasna nie działa on na zlecenie tylko jednego klubu, ale jeździ, pyta, dzwoni, sonduje. Nazwa Ruchu pojawiła się więc w Szwecji i wyłapały ją tamtejsze media, podając w eter dwa nazwiska łączone ze śląską ekipą. Nie znaczy to jednak, że tematy wyszły poza sferę spekulacji, czy że ruszyła machina negocjacyjna. Po prostu o nich dyskutowano.

Zagraniczny stoper

Jedno już na pewno można skreślić. To urodzony w Szwecji reprezentant Syrii Simon Amin, w poprzednim sezonie (grają tam systemem wiosna-jesień) reprezentujący drugoligowe Orebro, które zajęło trzecie miejsce od końca. 28-letni pomocnik kilka dni temu podpisał bowiem kontrakt z irackim Mosul SC. Drugie nazwisko zdaje się ciekawsze – Alexander Almqvist, 25-letni stoper drugoligowego Oddevoldu, które zajęło 4. lokatę, a on był tam kapitanem. Jakiś czas temu był też łączony ze Śląskiem Wrocław, tyle że temat (na razie?) ucichł. Almqvist wydaje się spójny z kierunkiem, jaki obrał zimą Ruch – chcący nowego napastnika i zagranicznego stopera. Na brak piłkarzy na środku defensywy w Chorzowie nie narzekają, ale najwyraźniej (przy kontuzji młodzieżowca Nikodema Leśniaka-Paducha) bieżący stan nie zadowala sztabu i pionu sportowego. Czy faktycznie tej zimy uda się sprowadzić pierwszego gracza ze Skandynawii, czy – jak wspomniał dyrektor – raczej trzeba będzie na to poczekać, pokażą najbliższe tygodnie. Pewne jest, że rewolucji transferowej Niebiescy nie przeprowadzą.

Piotr Tubacki

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się