Rozłożony wachlarz

ZAPRASZAMY NA STADIONY - Paweł Czado

Ciągle w I lidze zderzają się drużyny na wznoszącej z drużynami na zstępującej (w tej kolejce tego rodzaju spotkaniem będzie rywalizacja Ruchu z GKS-em Tychy znowu na Stadionie Śląskim)albo zespoły, z których jeden marzy o osiągnięciu szczęścia (Wisła chce awansu), a drugi – o uniknięciu nieszczęścia (Warta nie chce degradacji). Tym razem postanowiliśmy się przyjrzeć innej parze – czas na derby Pomorza. Te akurat nie mają jakiejś wymyślnej historii. Kotwica Kołobrzeg podejmuje Arkę Gdynia, która niedawno zluzowała Niecieczę na pozycji lidera. Trzeba przyznać, że z zaciekawieniem będziemy oczekiwać, czy zaskakujący manewr taktyczny trenera Dawida Szwargi to pomysł jednorazowy, czy też trwała tendencja. Chodzi o przesunięcie Tornike Gaprindaszwilego, który w Betclic 1. Lidze wszystkie dotychczasowe mecze tym sezonie rozpoczynał jako prawoskrzydłowy, a na spotkanie z Miedzią – zwycięskie, jak się okazało – został przesunięty na środek pomocy. Nie dość, że pomysł się sprawdził, to poszerzył Szwardze wachlarz taktycznych manewrów. Udało się przecież wypełnić lukę po pauzującym po czerwonej kartce Hide Vitaluccim.

Niestety, nie zobaczą tego z trybun kołobrzeskiego obiektu fani Arki! Mecz został zakwalifikowany jako spotkanie podwyższonego ryzyka, a działacze Kotwicy nie chcą tracić energii na jego minimalizowanie. Klub ogłosił, że piątkowy mecz z powodu przedłużającego się remontu stadionu zostanie rozegrany bez udziału kibiców gości.