Rozgromili lidera!

Radomiak na swoim zapełnionym stadionie rozjechał Górnika.

Rafal Wolski (nr 27) rządził i dzielił w meczu z Górnikiem. Erik Janża i Koreańczyk Young-jun Goh tylko przyglądali się jego popisom. Fot. Piotr Polak / PAP

Drużyna z Zabrza zagrała z Radomiakiem w mocno przebudowanym składzie. Z powodu kontuzji wypadła dwójka środkowych pomocników, kontuzjowani Jarosław Kubicki (druga pauza z rzędu) i młodzieżowy reprezentant Czech Lukas Ambros. W ich miejsce do gry „wskoczyli” Kamil Lukoszek i Koreańczyk Young-jun Goh. Nie było też Pawła Olkowskiego, którego na prawej obronie niezbyt szczęśliwie zastąpił powołany niedawno do kadry Kryspin Szcześniak. W ekipie gospodarzy do ostatnich chwil nie był pewny udział świetnie spisującego się w pierwszej części rozgrywek Jana Grzesika, który jednak wybiegł na murawę.

Nie dojechali…

Nie minęło 200 sekund i miejscowi już prowadzili! Rafał Wolski świetnie wypuścił w bój Capitę Capembę. Piłkarz z Angoli wbiegł w pole karne, świetnie ograł defensorów Górnika (Szcześniak i Janża) i uderzył tak, że Marcel Łubik musiał wyciągać futbolówkę z siatki. To jego piąta bramka, w tym sezonie w tym trzecia w trzecim kolejnym spotkaniu.     

Grający w eksperymentalnym składzie i systemie zabrzanie, gdzie przykładowo Ousmane Sow występował nie jak wcześniej na skrzydle, a w ataku, wspierając Sondre Lisetha, nie bardzo odnajdywali się na boisku. To gospodarze nadawali tempo i dyktowali warunki – kolejne szanse mieli Maurides czy Roberto Alves, natomiast lider ekstraklasy nie miał pomysłu na stworzenie zagrożenia pod bramką swojego byłego bramkarza Filipa Majchrowicza.   

W 29 minucie piłka po raz drugi znalazła się w zabrzańskiej bramce, ale gol dla gospodarzy nie został uznany, bo Szcześniak, zanim wpakował futbolówkę do siatki, był faulowany przez Mauridesa. Wtedy się jeszcze upiekło gościom, ale już kilka minut później nie… Z dystansu ponownie wypalił starający się i harujący w środku pola Alves, Łubik odbił futbolówkę idealnie pod nogi... Zie Ouattary, który wpakował ją pod poprzeczkę. Żal było patrzeć na słabą grę zabrzan.  

Trener Michal Gasparik, który tak namieszał w składzie, jeszcze przed przerwą zdecydował się na pierwszą zmianę (Szcześniaka zastąpił Maksym Chłań). Na przerwę goście mogli schodzić ze stratą kolejnej bramki, ale Grzesik nie wykorzystał dobrego dośrodkowania Alvesa. To była najsłabsza połowa jedenastki z Zabrza w tym sezonie… – Zmiany to nie była przyczyna tego, jak to wyglądało. Nie dojechaliśmy na mecz – przyznał rozgrywający 395. mecz w ekstraklasie Rafał Janicki.

Kolejne straty

Zaraz po wznowieniu Łubik po podaniu od partnera o mało co nie dał piłce wtoczyć się do bramki… W 55 minucie gospodarze prowadzili już trzema bramkami, kiedy po kontrze i kilkudziesięciometrowym biegu z piłką świetną podcinką popisał się Brazylijczyk Maurides. Kilka minut później trafił po uderzeniu z kilkunastu metrów świetnie grający Alves. To był pogrom zupełnie bezradnego lidera! Co do Alvesa, to on i Rafał Wolski napędzali grę swojego zespołu. W końcówce Łubik ratował jeszcze swoją drużynę przed kolejnymi stratami. 

Po tej wysokiej porażce Górnik najprawdopodobniej w niedzielę straci pozycję lidera, którą zajmuje od 9. kolejki.

(zich)

OCENA MECZU⭐ ⭐ ⭐ ⭐  

◼ Radomiak Radom – Górnik Zabrze 4:0 (2:0)

1:0 – Capita, 4 min (asysta Wolski), 2:0 – Ouattara, 34 min (bez asysty), 3:0 – Maurides, 55 min (asysta Capita), 4:0 – Alves, 61 min (bez asysty)     

RADOMIAK: Majchrowicz 6 – Ouattara 7, Kingue 7, Dieguez 7, Grzesik 7 – Capita 8 (71. Tapsoba niesklas.), Camara 5 (56. Kaput 4), Alves 8 (81. Donis niesklas.), Wolski 8, Balde 5 (56. Baro 3) – Maurides 7 (71. Depu niesklas.). Trener Goncalo FEIO. Rezerwowi: Koptas, Jerke, Wilson-Esbrand, Blasco, Cichocki, Niziołek, Pedro.

GÓRNIK: Łubik 4 – Szcześniak 2 (39. Chłań 6), Janicki 4, Josema 3 (68. Dzięgielewski 2), Janża 3 (68. Pingot 2) – Kmet 3, Hellebrand 4, Goh 3 (68. Donio 1), Lukoszek 3 – Liseth 3, Sow 3 (81. Abdullahi niesklas.). Trener Michal GASPARIK. Rezerwowi: Pietryga, Loska, Zahović, Barbosa, Podolski, Olkowski.

Sędziował Damian Sylwestrzak (Wrocław) – 8. Asystenci Paweł Sokolnicki (Warszawa) i Jakub Jankowski (Łodź). Czas gry 91 min (46+45). Widzów 12158. Żółte kartki: Balde (12. niesportowe zachowanie), Camara (39. faul), Capita (59. niesportowe zachowanie) – Hellebrand (42. faul), Janicki (59. niesportowe zachowanie).   

 

MÓWIĄ LICZBY
RADOMIAK  GÓRNIK
48  posiadanie piłki  52
8  strzały celne 2
11  strzały niecelne  7
4  rzuty rożne  0
1  spalone 2
18  faule  11
3  żółte kartki  2

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się