Rewanżowy remis
GieKSa wyszła na prowadzenie w pierwszej połowie, ale nie potrafiła utrzymać przewagi.
Sebastian Bergier (w środku) zdobył jedyną bramkę dla GKS-u w piątkowy wieczór. Fot. PAP/Piotr Polak
Początek spotkania był nieco chaotyczny. Piłkarze z Górnego Śląska potrzebowali chwili, żeby złapać odpowiedni rytm. Po kilku minutach, podczas których gospodarze starali się stwarzać zagrożenie, GKS doszedł do głosu. Katowiczanie uspokoili grę i zaczęli dominować. Utrzymywali się przy piłce, starając się budować akcje. Właśnie w ten sposób wyszli na prowadzenie. Piłka po zagraniu w pole karne znalazła się pod nogami Mateusza Kowalczyka. 20-latek wycofał do Martena Kuuska, ten uderzył i po rykoszecie do futbolówki doszedł Sebastian Bergier. Snajper znajdował się przed bramkarzem Maciejem Kikolskim, więc tylko dołożył nogę i bez problemu zdobył gola. Była to jego druga bramka w drugim meczu z rzędu i czwarta w sezonie.
Radomiak starał się odpowiedzieć, a na doprowadzenie do remisu miał jeden pomysł. Piłkarze Bruno Baltazara zaczęli zasypywać pole karne Dawida Kudły dośrodkowaniami. Liczyli na to, że dwumetrowy napastnik Leonardo Rocha wykorzysta warunki fizyczne i wpisze się na listę strzelców. Pomysł być może miał szansę powodzenia, ale nie był skuteczny przy dobrze broniącej defensywie przyjezdnych. Co prawda raz Rocha stanął przed genialną szansą, gdy poślizgnął się Borja Galan, ale okazje fatalnie zmarnował. Z tego powodu GieKSa zeszła do szatni z jednobramkową zaliczką.
Taki stan nie wytrwał długo, bo w 49 minucie Radomiak dopiął swego. Rafał Wolski uderzył z okolicy 16 metra, a lot piłki przeciął Rocha. Zmylił tym samym Kudłę, który nie miał szans na skuteczną interwencję.
Radomiak po zdobyciu bramki bardzo długo przeważał. W końcu trener GKS-u Rafał Górak zdecydował się na przeprowadzenie trzech zmian ofensywnych. To nieco ożywiło grę zespołu, ale nie przyniosło efektu w postaci gola na wagę trzech punktów. Choć dwie wyborne okazje katowiczanie wypracowali, to nie zdołali ich wykorzystać i musieli zadowolić się remisem.
Kacper Janoszka
| MÓWIĄ LICZBY | ||
| RADOMIAK | GKS | |
| 55 | posiadanie piłki | 45 |
| 4 | strzały celne | 8 |
| 18 | strzały niecelne | 10 |
| 5 | rzuty rożne | 3 |
| 18 | faule | 15 |
| 1 | spalone | 1 |
| 5 | żółte kartki | 3 |
