Rewanż!

ZAPRASZAMY NA STADIONY - Paweł CZADO

W Pucharze Polski we wtorek wygrała Polonia. Jak będzie w piątek lidze? Fot. Tomasz Jastrzębowski/PressFocus

Życie pisze najlepsze scenariusze. Po pełnej zwrotów akcji uczcie – zarówno sportowej, jak i emocjonalnej – którą był mecz w Pucharze Polski między Polonią Warszawa a Wisłą Kraków, okazuje się, że czeka nas jeszcze deser! A może to będzie wręcz danie główne, a pojedynek pucharowy był ledwie pyszną przystawką? Tak się składa, że przed nami rewanż, czyli gra ligowa między obiema drużynami, dokładnie w tym samym miejscu, na Konwiktorskiej w stolicy.

Ileż pytań w związku z tym spotkaniem nasuwa się człowiekowi! Czy obie drużyny zmienią ustawienie, strategię, taktykę? Czy szansę dostaną ci, którzy wyróżnili się w pierwszym spotkaniu, a może w tej ważnej próbie trenerzy postawią jednak na ustawienia fabryczne? Czy nieudane zagrania z pierwszego spotkania nie przytłoczą tych, na których bardzo się liczy?

Wydaje się, że ten klasyk niesie za sobą coś jeszcze. W przypadku gospodarzy kolejne zwycięstwo może rozbuchać nadzieję na coś więcej w tym sezonie. W przypadku gości kolejna przegrana może zburzyć przeświadczenie o dobrym kierunku pędu w stronę oczekiwanego…

Kilkanaście godzin po odpadnięciu Wisły Kraków z Pucharu Polski pracownicy zakładu oczyszczania miasta usuwali z muru szkoły w pobliżu stadionu „Białej Gwiazdy” grafitti Wisła – Puchar jest nasz”. No cóż... Życie nie tylko pisze najlepsze scenariusze. Jest również największym szydercą…