Reprezentant na pokładzie
Wiktor Bogacz po roku wrócił zza oceanu i czeka na debiut w ekstraklasie.
Wiktor Bogacz to silny i wysoki napastnik, który mierzy 193 cm. Fot. Krzysztof Porębski / Press Focus
CRACOVIA
Krakowski klub reprezentanta Polski do lat 21 wypożyczył do końca roku, z opcją wykupu z New York Red Bulls. Były zawodnik Miedzi Legnica jest jednym z dwóch napastników pozyskanych po sprzedaży Filipa Stojilkovicia.
Nowojorska wiara
Bogacz przez rok występował w Major League Soccer. W zespole z Nowego Jorku nie był pierwszoplanową postacią, choć zdołał dołożyć kilka cegiełek do dobrych wyników. Pojawił się na boisku w 19 meczach, strzelił gola przeciwko Charlotte FC i asystował w spotkaniu z Los Angeles Galaxy. W USA uznali, że najlepszą opcją będzie dla niego zmiana środowiska. Skończyło się na powrocie do Polski. Trafił do Pasów, które walczą o czołowe miejsca w ekstraklasie i zamierzają zakończyć sezon z przepustką do europejskich pucharów. – Życzymy Wiktorowi powodzenia w Cracovii. Wierzymy, że ten ruch daje mu najlepszą pozycję do dalszego rozwoju i zdobywania cennego doświadczenia – powiedział Julian de Guzman, szef sportu w New York Red Bulls.
Nie tracić czasu
W Polsce Bogacz nie występował w ekstraklasie. Przechodząc w styczniu ubiegłego roku z Miedzi Legnica, był pierwszoligowym graczem. Na koncie ma 25 spotkań, osiem goli i dwie asysty. Klub znad Kaczawy zarobił na jego sprzedaży 2 mln euro. Był to najwyższy w historii transfer wychodzący Legniczan. Pobyt w MLS był dla Bogacza świetną przygodą i ważnym doświadczeniem, jednak zaledwie 305 minut nie mogło go zadowolić. Zawodnik w tym wieku potrzebuje regularnych występów, by się rozwijać. Napastnik jest przecież członkiem robiącej furorę kadry Jerzego Brzęczka do lat 21, walczącą o wyjazd na mistrzostwa Europy. Pobyt w Cracovii ma mu ułatwić utrzymanie pozycji w zespole. Jesienią Bogacz rozegrał pięć spotkań w kadrze i strzelił dwa gole – w tym w pamiętnym z Włochami (2:1) w Szczecinie. Trafił także przeciwko Armenii i dobrze kojarzy mu się stadion jego nowego klubu. To właśnie na obiekcie w Krakowie, na początek eliminacji, nasza młodzieżówka rozpoczęła zmagania o wyjazd na ME od zwycięstwa 3:0 z Macedonią Północną.
Niecierpliwy Kameruńczyk
Atak drużyny Luki Elsnera wzmocni także Jean Batoum, niespełna 24-letni dwukrotny reprezentant Kamerunu. W klubie z Kałuży liczą teraz, że nie będzie „palił” akcji na murawie, tak jak zepsuł ogłoszenie swojego transferu. Otóż zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie z szatni Cracovii z koszulką z numerem 29, pozując na tle szafki m.in. Kamila Glika, zanim Krakowianie rozpoczęli sygnalizować jego transfer. Fotografia szybko zniknęła – zapewne po interwencji Cracovii – ale wiadomo, że w sieci nic nie gonie. Zwłaszcza że fotografia trafiła także na profil o kameruńskim futbolu. Batoum od początku sezonu występował w lidze izraelskiej. W FC Aszdod, którego bramkarzem jest były piłkarz Cracovii Karol Niemczycki, rozegrał 20 meczów, strzelił pięć goli i przy dwóch asystował. Przebywał na murawie ponad 1500 minut, a więc pięć razy dłużej niż Bogacz. Ostatni mecz zaliczył na początku lutego, więc na start powinien mieć przewagę nad reprezentantem Polski, który nie grał od połowy października.
Michał Knura
Wiktor Bogacz
Data i miejsce urodzenia: 14 lipca 2004 r. w StarachowicachKluby: Juventa Starachowice (do 2016), Delta Warszawa (2016-2020), Miedź Legnica (2021-2024), New York Red Bulls (2025), Cracovia (2026-?)
