Renesans formy Leonarda

Weterani Los Angeles Clippers wygrali właśnie szósty kolejny mecz!

Kawhi Leonard to w ostatnich tygodniach najlepszy strzelec w lidze. Fot. SIPA/PressFocus

NBA

Wielki renesans formy przeżywa Kawhi Leonard. Lider Los Angeles Clippers zdobył 45 punktów, a jego zespół pokonał we własnej hali Utah Jazz. 34-latek w ostatnich pięciu meczach ma niesamowitą średnią - 40,4 zdobywanych punktów!

O sukcesie gospodarzy przesądziła bardzo dobra czwarta kwarta, w której zaliczyli serię 11:0. Poza Leonardem wyróżnili się też James Harden (20 pkt, 7 asyst) oraz Nicolas Batum (14 pkt). Clippers mają najstarszy zespół w całej historii NBA! Niemal każdy zawodnik to weteran, który ma za sobą kilkanaście lat na zawodowych parkietach. Średni wiek na początku sezonu obliczano na 33,2 roku! Po słabszym starcie rozgrywek teraz wyraźnie się rozkręcają, wygrana z Jazzmenami była ich szóstą kolejną.

Detroit Pistons wrócili do własnej hali po serii spotkań wyjazdowych na Zachodnim Wybrzeżu. Czwartkowy występ przed własną widownią nie należał jednak do udanych. Goście z Miami narzucili swój sposób gry, w trzeciej kwarcie mieli już 22 punkty przewagi.

Co prawda ostatnia ćwiartka padła łupem Tłoków (31:24), ale to było za mało, by wygrać mecz. Norman Powell zdobył 36 punktów, a Bam Abdebayo zaliczył solidne double-double (15 pkt, 14 zbiórek). - To, co naprawdę robiło wrażenie u Normana przez trzy kwarty, to fakt, że zdobywał tak wiele punktów w mocno nieoczekiwanych sytuacjach. Zdobywał je w kontratakach, po przypadkowych podaniach i akcjach. Ma do tego świetne umiejętności - tłumaczył Eric Spoelstra, trener Heat. Najlepszym strzelcem gospodarzy po raz kolejny był Cade Cunningham, który poza 31 punktami miał też 11 asyst i 8 zbiórek. Miami wymusiło aż 20 strat rywali, w tym 7 Cunninghama. Potrafiło też zatrzymać przeciwników na 35% skuteczności zza łuku (9 z 26 rzutów). - Wykonaliśmy kilka świetnych akcji defensywnych, do tego doszła dobra gra bez piłki i trudne zbiórki. Ogólnie zanotowaliśmy świetny początek nowego roku, bo rywal był bardzo wymagający – dodał Spoelstra.

Heat wygrali czwarty kolejny mecz i z bilansem 19-15 zajmują 7. miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej. Detroit pozostają liderami Wschodu, ale grają teraz znacznie słabiej - przegrali 3 z 4 ostatnich spotkań.

Brooklyn - Houston 96:120, Detroit - Miami 112:118, Dallas - Philadelphia 108:123, Sacramento - Boston 106:120, LA Clippers - Utah 118:101.

(p)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się