Rachunek ekonomiczny

W ostatnim meczu z GieKSą zachwyt wzbudziła bramka Hugo Vallejo. Trener Daniel Myśliwiec zwrócił jednak uwagę na tych, którzy tę akcję wykreowali.

Piastowska młodzież wchodzi do drużyny ławą. Fot. Weronika Morciszek/Press Focus

PIAST GLIWICE

Zwycięskie 2:0 z Motorem w Lublinie, potem 3:0 przy Okrzei z GieKSą – ekipa z Gliwic zaczęła solidnie punktować. Obok licznych obcokrajowców (w wyjściowej jedenastce było ich ośmiu) coraz częściej – na razie przede wszystkim z ławki – pojawiać się zaczynają „absolwenci” klubowej akademii. Warto przypomnieć, że właśnie od dłuższego czasu jest ona – jedną z wielu... kością niezgody między mniejszościowym (Zbigniew Kałuża) a większościowym (miasto) udziałowcem. Jak mówił w rozmowie ze „Sportem” Zbigniew Kałuża, po zmianie władz w klubie i w mieście upadła koncepcja budowy akademii na terenie, który kilka lat temu został zakupiony przez gminę z takim właśnie przeznaczeniem. W nieautoryzowanej ostatecznie przez rozmówcę jednego z członków rady nadzorczej sportowej spółki – usłyszeliśmy stwierdzenie: „Piasta na taką akademię nie stać”.

Duet kreatywny

Tymczasem ostatnie tygodnie pokazują, że jej „absolwenci” są istotnym wsparciem pierwszej drużyny. Proszę spojrzeć, od czego zaczęła się nasza akcja bramkowa na 3:0 – mówił po meczu z GKS-em trener Daniel Myśliwiec. Kluczowy odbiór piłki wykonał 20-latek, przekazał piłkę wyżej do 17-latka, i dzięki temu Hugo Vallejo mógł spić śmietankę.

Pierwszym z przywołanych był Oliwier Maziarz, szkolony w Piaście od 15. roku życia. Drugim – pozyskany tego lata z Wrocławia Maciek Kucharski. „Kuchemu” trudno w tym momencie konkurować o miejsce w podstawowym składzie ze wspomnianym Hiszpanem, któremu asystował. Za to z „Mazim” pracujemy już długo i od pierwszego treningu widać było u niego jakość. Jeżeli dołoży jeszcze więcej pewności siebie – tej, którą pokazał na przykład w meczu z Wieczystą będzie z niego wielka pociecha – zauważył szkoleniowiec.

Koszty i zyski

Jedenastka Piasta kończąca mecz z GieKSą wyglądała już znacząco inaczej od wyjściowej: Polaków na boisku było sześciu, wśród nich – poza wspomnianym wyżej duetem – także Szczepan Mucha i Oskar Leśniak. Obaj z rocznika 2004, z trzyletnim co najmniej stażem w II drużynie Piasta. Myśliwiec: My wręcz potrzebujemy napływu takich młodych chłopaków, biorąc pod uwagę rachunek ekonomiczny. To są na ogół najtańsi piłkarze, a zysk potencjalny może być największy.

Grają, bo zasługują

Opiekun Piasta przy okazji przypomina zarazem o kosztach stawiania na młodych; kosztach czysto sportowych – dodajmy. Przeskok pomiędzy piłką młodzieżową a seniorską jest potężny, a doświadczenie – choćby sprytna umiejętność zagrania „pod faul”, co potrafią doskonale robić boiskowi wyjadacze zbiera się powoli. Trzeba też brać pod uwagę, że u młodego piłkarza łatwiej o prosty błąd. Natomiast u mnie młody chłopak to jest pełnoprawny członek zespołu. Oni nie grają dlatego, że mamy bardzo niski budżet i ograniczone pole manewru. Oni grają, bo na to zasługują. Dlatego jest sens inwestowania przez klub w akademię! podsumował temat Daniel Myśliwiec.

Dariusz Leśnikowski

Więcej i mniej

U progu obecnego tygodnia odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy GKS Piast SA. Powołano w skład rady nadzorczej Jarosława Ziębę, byłego wiceprezydenta Gliwic, w miejsce Agnieszki Dylewskiej (obecna wiceprezydent). Ustalono też – na wyższym niż w przypadku jego poprzednika poziomie (zgodnym z z tzw. ustawą kominową, ograniczającą wysokość wynagrodzeń osób zarządzających spółkami z udziałem m.in. samorządów) – wynagrodzenie prezesa klubu.

W tym kontekście ciekawie brzmi pogłoska, jakoby piłkarze Piasta usłyszeć mieli, iż do końca roku otrzymywać będą jedynie część wynagrodzeń zapisanych w kontraktach. O weryfikację tych doniesień poprosiliśmy rzecznika prasowego klubu. Kajetan Piotrowski odesłał nam mail poniższej treści: „Jako Klub nie odnosimy się do plotek ani nie komentujemy nieoficjalnych informacji krążących wokół Piasta Gliwice. Dotyczy to wszelkich tego typu doniesień pojawiających się w przestrzeni publicznej”.

W poniedziałek Piast zagra mecz 8. kolejki w Radomiu. Boiskowa postawa Gliwiczan może być pośrednią odpowiedzią na pytanie, pozostawione przez rzecznika bez odpowiedzi...

(DaL)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 9,90 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się