Punkt na wagę barażu
Warszawianie, dzięki wyrwaniu punktu w starciu z Cucine Lube Civitanova, zagrają o awans do grona ośmiu najlepszych ekip Europy.
Mimo porażki, Karol Kłos i jego koledzy mieli powody do radości. Fot. Radosław Makuch/PressFocus
LIGA MISTRZÓW
PGE Projekt przed ostatnią kolejką fazy grupowej był w bardzo trudnej sytuacji. W tabeli grupy E zajmował wprawdzie 2. lokatę, premiowaną grą w barażach, ale czekał go mecz i to na wyjeździe z niepokonaną Cucine Lube Civitanova. Z kolei walczący z nim o 2. pozycję Montpellier grał z najsłabszym Volley Haasrode Leuven i trudno było przypuszczać, że przegra. Ale nawet spadek na 3. lokatę nie eliminował Warszawian z gry o baraże, jednak liczył się każdy set. Wywalczony punkt natomiast dawał im awans do baraży, bo mieliby najlepszy bilans spośród zespołów z trzecich miejsc. Mieli więc o co grać.
Nasza drużyna zaczęła bardzo dobrze. Nie uległa presji i wykorzystała słabą postawę gospodarzy, którzy byli bardzo rozkojarzeni. Mylili się w ataku i w polu serwisowym. Fatalnie spisywał się rozgrywający Mattia Boninfante, który bardzo niedokładnie wystawiał piłkę. PGE Projekt prowadził, ale z czasem miejscowi zaczęli grać lepiej. Przede wszystkim rozkręcił się Aleksandar Nikołow. Nic sobie nie robił z bloku rywali. Rozbijał go potężnymi atakami, bądź zbijał ponad nim. Po drugiej stronie siatki zawodził Linus Weber, raz za razem gaszony blokiem. Włosi objęli nawet 5-punktowe prowadzenie (17:12) i go nie oddali.
Warszawianie się nie zrazili. Mocno przeciwstawiali się włoskiemu gigantowi, który jednak też popełniał błędy i grał nierówno. Opłaciło się, bodoprowadzili do tie-breaka. W nim już nie dali rady zatrzymać rywali, ale plan wykonali.
(mic)
Grupa E
◼ Cucine Lube Civitanova – PGE Projekt Warszawa 3:2 (25:23, 24:26, 25:19, 22:25, 15:12)
CIVITANOVA: Boninfante (4), Bottolo (15), Gargiulo (8), Koukartsev (11), Nikołow (23), D’Heer (7), balaso (libero) oraz Orduna, Bisotto, Podrascanin. Trener Giampaolo MEDEI.
WARSZAWA: Firlej, Bednorz (18), Semeniuk (9), Weber (11), Tillie (14), Kłos (8), Wojtaszek (libero) oraz Strulak, Kozłowski, Firszt, Koppers, Gomułka (3). Trener Kamil NALEPKA.
Sędziowali: Iwaiło Iwanow (Bułgaria) i Yves Kalin (Szwajcaria). Widzów 2754.
Przebieg meczuI: 10:8, 15:11, 20:17, 25:23.
II: 6:10, 12:15, 16:20, 24:26.
III: 10:8, 15:12, 20:16, 25:19.
IV: 8:10, 13:15, 19:20, 22:25.
V: 5:3, 10:8, 15:12.
Bohater – Aleksandar NIKOŁOW.
|
1. Civitanova |
6 |
15 |
5/1 |
17:5 |
|
2. Warszawa |
6 |
10 |
3/3 |
13:11 |
|
3. Montpellier |
5 |
7 |
3/2 |
9:10 |
|
4. Haasrode |
5 |
1 |
0/5 |
2:15 |
