Punkt był blisko

HOKEJ

Sanoczanie muszą ograniczyć straty. Fot. Mirosław Woźnik / Press Focus

Nowy personalnie zespół z Sanoka zremisował w Krakowie dwie tercje. To było jednak za mało i polsko-ukraiński STS na pierwszą zdobycz punktową musi jeszcze poczekać...

◼ Comarch Cracovia – STS Sanok Sokół 3:2 (1:0, 1:1, 1:1)

1:0 – D. Kapica - Aleksandr Szkrabow - Kamil Mętel (14:17), 2:0 – Goršānovs - Krystian Mocarski - Olli Valtola (31:58, w przewadze), 2:1 - R. Sawicki (49:24), 2:2 - Sysak - Bozerocki (54:08), 3:2 – Mocarski - Ubowski (55:35).
Sędziowali:
Paweł Breske i Wojciech Czech - Krzysztof Worwa i Zachariasz Kadela. Widzów 850.

CRACOVIA: Lipiäinen, Horawski; Laitinen – Berzins, Goršānovs – Michalski, Szkrabow - Mętel, Konarski – Jaracz; Valtola - Montgomery - White, D. Kapica - Dawid - Airo, Mocarski - Ubowski - Gumiński, Kapa - Kot - Ślusarek. Trener Krystian DZIUBIŃSKI

STS: Vitols, Buczek; Ratusznyj - Truszczenko, Sysak - Pyrih, Janiszewski - Starościak, Noworyta - Niemczyk; Olijnyk – Borodaj – Zozulia, R. Sawicki - Karnas - A. Sawicki, Mazur – Czerdak - Sydorenko, Krzyżek - Lisowski - Bozerocki. Trener Ołeh SZAFARENKO.

Kary: Cracovia - 0 min, STS - 2 (techn.) min.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się