Punkt bazą na przyszłość

Kanada po sześciu porażkach na trzecim mundialu zdobyła historyczny punkt.

Fot. PAP/EPA Bośniacy celebrują inauguracyjną bramkę na mundialu Lukicia.


Les Rouges od początku przycisnęli Smoki. Stworzyli kilka okazji, a w 17 minucie wybornej okazji nie wykorzystał Jonathan David. Gra Czerwonych mogła się podobać, jednak szybko zemściła się zmarnowana „setka”. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego piłkę głową przedłużył Sead Kolasinac, a Jovo Lukić główką z metra zdobywa pierwszego gola w kadrze dając Bośniakom prowadzenie.

Oglądaliśmy ciekawe, emocjonujące spotkanie. Kanadyjczycy rzucili się do odrabiania strat, momentami tłamsili europejskich rywali, ale dużej przewagi mimo kolejnych okazji (m.in. Tani Oluwaseyi) nie potrafili przełożyć na bramkę. Dlatego m.in. po 45 minutach gospodarze przegrywali z niżej notowanymi przeciwnikami.

Jeśli pierwsza połowa była świetnym widowiskiem, to druga połowa była jeszcze dwa razy lepsza. Maksymalnie zdeterminowani podopieczni Amerykańskiego szkoleniowca Jesse Marscha w 53 minucie przeprowadzili kapitalna akcję. Piłkę jak na tacy dostał Richie Laryea, oddał strzał a ratujący sytuację Kolasnić podbił piłkę, która trafiła w wewnętrzną cześć poprzeczki. Coś niebywałego! Ale to już był kocioł pod bramką Vasilja. Czas upływał nieubłaganie, Bośniacy praktycznie nie wychodzili z własnej połowy, ale wciąż mieli wymarzony dla siebie wynik. Do 79 minuty. Wówczas akcja rezerwowych sprawiła, że Toronto, Ontario, cała Kanada eksplodowały ze szczęścia. Akcję zawiązał Kone, Promise David idealnie obsłużył Cyle Larina, a tem w kilkadziesiąsiąt sekund po wejściu na boisko, po rykoszecie od Nikoli Katicia zmieniającego tor lotu wyrównał wynik. Teraz poziom determinacji obu zespołów osiągał szczyty, ale wynik nie uległ już zmianie.

Zbigniew Cieńciała

Kanada – Bośnia i Hercegowina 1:1 (0:1)

0:1 - Lukić, 21 min (głową, asysta Kolasaninac), 1:1 – Larin, 79 min (asysta P. David)

KANADA: Crepeau – Johnston, De Fougerolles, Cornelius, Laryea – Buchanan (61. P. David), I. Kone, Eustaquio (90+1. Osorio), Millar (61. Shaffelburg) – J. David (61. Ahmed), Oluwaseyi (77. Larin). Trener Jeese MARSCH.

BOŚNIA I HERCEGOWINA: Vasilj – Dedić, Katić, Muharemović, Kolasinac (84. Burnić) – Bajraktarević (74. Sunjić), Basić (62. Gogović), Tahirović, Memić (74. Alajbegović) – Demirović, Lukić (61. Bazdar). Trener Sergej BARBAREZ.

Sędziował: Facundo TELLO (Argentyna). Widzów: 45000 (komplet). Żółte kartki: Johnston (11. faul), De Fougerolles (53. faul) – Demirović (45. faul), Lukić (45+2. faul), Katić (90+3)

Piłkarz meczu: Sead KOLASINAC.