Puchary potknięć nie wybaczają

TRYBUNA KIBICA - Górnik Zabrze

Trener Gasparik skupia się na każdym kolejnym meczu, ale kibicowi wolno więcej i dziś wszyscy zastanawiają się jak to będzie, gdy zabrzmi ostatni gwizdek po ekstraklasowym meczu z Lechią. Myśląc długofalowo, na miano najważniejszego meczu zasługuje ten w Pucharze Polski. Puchary potknięć nie wybaczają, a to nadal najkrótsza i najprostsza droga do trofeum oraz szansa na europejskie puchary. W lidze zawsze jest możliwość, żeby się przynajmniej w jakiejś części odkuć, a i zapewne rywale nie przejdą suchą stopą przez wszystkie wiosenne kolejki. 

Oczywiście, mimo wszystko idziemy w każdym meczu po trzy punkty. Ciekawe, czy sztab z żelazną konsekwencją będzie się trzymać składu, czy jednak doczekamy się jakichś korekt personalnych? Część z kibiców pewnie zastanawia się, jaki wpływ na drużynę będzie mieć ten okres między meczami w Gdańsku, bo jak wiemy, Górnik zostaje po meczu w Pucharze Polski i na wynajętych obiektach przygotuje się do potyczki ligowej. 

Końcówka piłkarskiego roku to woda na młyn do dyskusji i plotek wokół spraw pozaboiskowych i transferów. Wszyscy nerwowo wyczekują przełomowych informacji dotyczących prywatyzacji i z każdym dniem atmosfera będzie gęstnieć. Trzeba pamiętać, że Górnik ma dobry sezon i jest też okazjana robienie zasięgów przez ludzi, którzy słabo się orientują w sytuacji i za pomocą “odgrzewanych kotletów” i spekulacji będą szukały atencji. Z drugiej strony może to i dobrze, bo patrząc na to w zgodzie z zasadą “nieważne jak o tobie mówili, ważne, by mówili i nie przekręcili nazwiska”, buduje się zainteresowanie, które można przekuć na jakieś profity. Rozkręcą się też rozważania transferowe, a dobra forma zawodników na pewno przyciąga zainteresowanie. Już się mówi o pytaniach Besiktasu o Hellebranda, ale nic w tym niezwykłego. Przy pełnej świadomości, że finanse przy Roosevelta to ciężki temat, trzeba mieć na względzie, że już na dziś Górnik ma wiele do zaoferowania. Świetny sztab, szatnię, otoczkę i otwarte wszystkie ścieżki w krajowych rozgrywkach i do europejskich pucharów. Jedno jest pewne, nudy na pewno nie będzie.

Trójkolorowy Głos

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się