Przełożyli mistrzostwa, infrastruktura skrzypi
Tego jeszcze chyba na takim poziomie w piłce nożnej nie było.
Stadion Felixa Houphoueta-Boigny’ego w Abidżanie, stolicy Wybrzeża Kości Słoniowej. Tak nowoczesnych obiektów w Kenii, Ugandzie i Tanzanii jeszcze nie ma... Fot. Paweł Czado
„Słonie” niedoścignione
Prawda jest taka, że poziom infrastruktury w Afryce jest bardzo zróżnicowany. W listopadzie byłem w Gwinei, Liberii, Sierra Leone i na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Wszędzie tam futbol jest niezwykle popularny, dzieci grają czym mogą i gdzie mogą, ale tylko jeden stadion zrobił na mnie wrażenie. To stadion Felixa Houphoueta-Boigny’ego, który w WKS jest niczym Stadion Śląski u nas. Obiekt położony w polityczno-biznesowym centrum - jego sąsiadem jest m.in. Zgromadzenie Narodowe - był legendarną jaskinią „Słoni” jeszcze zaledwie cztery lata temu. Do 1964 roku był to stadion Geo Andre, przeszedł kilka modernizacji, po ostatniej, właśnie na CAN 2023, jego pojemność spadła z 40 do mniej niż 30 tysięcy miejsc. Niemniej prezentuje się rzeczywiście imponująco, jest bardzo nowoczesny. Odbywały się na nim mecze 24. Pucharu Narodów Afryki (CAN), który gospodarze wygrali.
WKS ma bazę, o której inni mogą w Afryce jedynie pomarzyć, choć nie jest tak, że w Kenii, Ugandzie czy Tanzanii nie ma nowoczesnych obiektów. Miłośnicy 60-tysięcznego Benjamin Mkapa Stadium w tanzańskim Miburani, 45-tysięcznego Mandela National Stadium w ugandyjskiej Kampali, czy też 55-tysięcznego Kasarani Stadium w kenijskim Nairobi - mogliby się oburzyć.
Musicie to poprawić
Niemniej ani Kenia, ani Uganda, ani Tanzania nie należą do futbolowej czołówki - nawet w Afryce. Żaden z tych krajów nigdy nie wystąpił w finałach mistrzostw świata, ich reprezentacje ciągle są na dorobku. Impreza, którą wspólnie organizują, ma jeszcze bardziej spopularyzować tam futbol, a jednocześnie podnieść prestiż tych krajów, jako wydolnych, będących w stanie zorganizować większą imprezę. Okazuje się jednak, że musi dojść do obsuwy. Pomimo „znaczącego postępu” CAF, po odebraniu raportów swoich ekspertów technicznych, zdecydowała, że dodatkowy czas jest niezbędny. Ta decyzja ma na celu zapewnienie, że obiekty sportowe - stadiony i boiska treningowe, a także budynki noclegowe, hotele i szpitale, będą w pełni zdolne, by pomieścić to wydarzenie.
Patrice Motsepe, prezydent CAF, kurtuazyjnie podziękował liderom Kenii, Tanzanii i Ugandy za ich zaangażowanie w rozwój. Wyraził swoje uznanie dla trwających projektów budowlanych i remontowych, mając nadzieję, że te obiekty spełnią wymagane standardy.
(pacz)
Mistrzostwa Narodów Afryki (ANC)
Impreza przeznaczona wyłącznie dla piłkarzy, którzy występują w krajowych mistrzostwach afrykańskich. Gracze, którzy grają w zagranicznych klubach, niezależnie od tego, gdzie - choćby nawet w Afryce - nie mogą być powołani do reprezentacji w Mistrzostwach Narodów Afryki. Mogą brać za to udział w najbardziej prestiżowym turnieju, czyli Pucharze Narodów Afryki (CAN). Turniej ANC odbywa się co dwa lata od 2009 roku. Ostatnim zwycięzcą był Senegal.
