Przegrana walka o życie
Niedzielne porażki siódemek z Gliwic i Kalisza zepchnęły je w głęboką otchłań.
Doświadczona Aleksandra Zych (z piłką) okazała się zmorą Gliwiczanek. Fot. Orlen Superliga
ORLEN SUPERLIGA KOBIET
W pierwszej serii drugiej fazy sezonu do Gliwic przyjechała ekipa z Elbląga, która jeszcze kilka tygodni temu miała 10 punktów przewagi nad Sośnicą. Bardzo dobrze radzące sobie w tym roku Gliwiczanki wywalczyły jednak 12 punktów, co przy zerowym dorobku Startu sprawiło, że go wyprzedziły, a gdyby pokonały w niedzielę, zwiększyłby przewagę do 5 punktów. To zapewniłoby spokojne granie w dalszej części sezonu i bardzo bliskie już utrzymanie. Gospodynie nie uniosły jednak wagi spotkania. Przegrały jeden z najważniejszych meczów sezonu i ponownie znalazły się na miejscu barażowym.
Miłe złego początki
Pierwsze minuty były miłym początkiem złego końca. Do 13 minuty miejscowe dyktowały warunki (2:1, 5:3, 6:4, 7:6) i wtedy nagle coś się z nimi stało. Straciły 4 bramki z rzędu, a po kolejnych 10 minutach przegrywały już 8:14!. Ośmiobramkowa strata praktycznie przesądzała o zwycięstwie Elblążanek, tym bardziej że zaraz po przerwie dorzuciły one kolejne dwie bramki i nawet dwie czerwone kartki nie zdołały ich wybić z uderzenia. W 55 minucie zapaliło się jeszcze małe światełko, bo po trafieniach Natalii Dmytrenko i Dominiki Andronik na tablicy pojawił się nieobecny przez 42 minuty remis (27:27). Ku rozpaczy miejscowych kibiców zgasło ono równie szybko jak się zapaliło... - Jesteśmy waleczni i niebezpieczni głównie... dla siebie i to nas martwi - jakże proroczo zabrzmiały słowa bezradnie rozkładającego ręce trenera Michała Kubisztala, wypowiedziana na naszych łamach...
Fundament utrzymania
W Biłgoraju, gdzie swych rywali podejmuje Galiczanka, kibice obejrzeli zacięte, pełne determinacji i walki spotkanie ambitnych zespołów. Punkty zapisały miejscowe, co daje Lwowiankom mocny fundament pod spokojne utrzymanie. Kaliszanki natomiast mają już tylko iluzoryczne szanse na uniknięcie degradacji do Ligi Centralnej.
Zbigniew Cieńciała
◼ SPR Sośnica Gliwice - Energa Start Elbląg 28:31 (10:18)SOŚNICA: Glosar, Wawrzynkowska - Dmytrenko 2, Kozimur 4, Mokrzka 5/2, Strózik 3, Guziewicz 2, Andronik 5/3, Tukaj, Leśniak, Pilikauskaite 6, Skubacz, Kaczmarek 1. Kary: 10 min. Trener Michał KUBISZTAL.
START: Ciąćka, Pentek - Chwojnicka 2, Zych 7, Tarczyluk 1, Grabińska 4/4, Kozłowska 4, Szczepaniak 1, Kuźmińska 2, Masalowa 5, Terzić 2 (CZK, 49 min - atak na twarz), Szczepanek 1, Pahrabicka 2 (CZK, 47 min - faul). Kary: 8 min. Trenerka Magdalena STANULEWICZ.
◼ HC Galiczanka Lwów - Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz 38:33 (17:17)
GALICZANKA: Poliak, Standyk, Hrabczak - Hawrysz 8/3, Diaczenko 4, Dmytryszyn 9, Kołodiuk 4, Tkacz 5, Markiewicz 3, Prokopiak 2 (CZK, 52 min - gradacja kar), Kozak 3, Sorokina. Kary: 10 min. Trener Witalij ANDRONOW.
RUCH SZCZYPIORNO: Gryczewska, Fornalczyk - Stokowiec 1, Bondarenko 2, Gęga (CZK, 37 min - gradacja kar), Bury 3, Trawczyńska 8, Doktorczyk 2, Szarkova 7, Jasinowska 2, Diablo 1, Petroll 1, Kiprijanovska 3, Alves, Widuch 3. Kary: 10 min. Trener Ivo VAVRA.
◼ Awansem PR Koszalin - PGE MKS El-Volt Lublin 19:33 (12:19)
◼ Krasoń MKS Piotrcovia - KPR Gminy Kobierzyce poniedziałek, 18.00
◼ Enea MKS Gniezno - KGHM MKS Zagłębie Lubin środa, 18.00
Grupa mistrzowska
|
1. Zagłębie |
18 |
51 |
655:486 |
|
2. Lublin |
19 |
51 |
615:480 |
|
3. Piotrcovia |
18 |
34 |
540:488 |
|
4. Gniezno |
18 |
27 |
534:499 |
|
5. Kobierzyce |
18 |
27 |
525:515 |
|
6. Koszalin |
19 |
27 |
515:577 |
Grupa spadkowa
|
7. Galiczanka |
19 |
24 |
517:570 |
|
8. Start |
19 |
17 |
538:622 |
|
9. Sośnica |
19 |
16 |
519:596 |
|
10. Ruch |
19 |
5 |
525:650 |
20. seria - grupa mistrzowska - 25 lutego - 1 marca: Lublin - Piotrcovia, Kobierzyce - Zagłębie, Koszalin - Gniezno; grupa spadkowa - 27-28 lutego: Galiczanka - Sośnica, Ruch - Start.
(mar)
