Próba charakteru

Po pierwszej porażce pod wodzą nowego trenera Bayern czeka kolejne trudne wyzwanie.

Czy słaby wynik w Lidze Mistrzów wpłynie na monachijskich zawodników? Fot. PAP/EPA

NIEMCY

Siedem lat musiało minąć, żeby Bayern po raz kolejny przegrał w fazie grupowej (teraz ligowej) Ligi Mistrzów. W 2017 roku lepsze okazało się prowadzone przez Unaia Emery'ego PSG, potem było 41 spotkań bez przegranej, aż w końcu nadeszła porażka z Aston Villą, prowadzoną przez... Unaia Emery'ego. To jednocześnie pierwsza porażka pod wodzą trenera Vincenta Kompany'ego, tym bardziej szokująca, że w pierwszej serii gier w LM Bayern zgniótł Dinamo Zagrzeb aż 9:2, a w ostatniej kolejce Bundesligi zdominował mistrza Niemiec z Leverkusen, czując ogromny niedosyt po remisie 1:1. W Monachium wszyscy podkreślają, że Kompany wniósł w drużynę nową wiarę i pewność siebie, ale teraz jego zespół stanie przed trudnym testem charakteru. Uda się do Frankfurtu, do znakomicie spisującego się Eintrachtu, będącego w tabeli tylko punkt za Bayernem.

- Porażka była niepotrzebna, ale się przydarzyła. Musimy wygrać we Frankfurcie i wtedy cały świat znów spojrzy na nas inaczej. Trener Kompany wykonuje znakomitą robotę, co widać na boisku. Dużo biegamy, ciężko pracujemy, jesteśmy szybsi z piłką, wyżej pressujemy. To wielka przyjemność oglądać ten zespół - chwalił prezydent Bayernu, Herbert Hainer. Z Eintrachtem nie będzie jednak lekko. W ostatnich latach „Orły” potrafiły stawiać się monachijczykom. W ostatnich 7 spotkaniach i jedni, i drudzy wygrali po 3 razy. Eintracht potrafił nawet rozbić Bawarczyków 5:1, co miało miejsce w trakcie poprzedniego starcia u siebie.

Teraz frankfurtczycy będą liczyć na niespodziewaną gwiazdę Bundesligi, jaką jest Omar Marmoush. Egipcjanin to aktualnie najskuteczniejszy zawodnik rozgrywek, z 6 golami po 5 kolejkach (bramkę mniej ma Harry Kane). 25-latek dorzucił do tego 3 asysty, a licząc jeszcze Puchar Niemiec i Ligę Europy, ma 7 goli i 5 ostatnich podań w 8 występach! Bayern musi znaleźć sposób, żeby go zatrzymać, co może być utrudnione z racji tego, że obrona w systemie Kompany'ego ustawia się bardzo wysoko, a Marmoush - i jego partner Hugo Ekitike - jest bardzo szybki. Po obu stronach występują istotne absencje. W Eintrachcie nie zagra kontuzjowany bramkarz i kapitan Kevin Trapp, w Bayernie urazu biodra doznał Jamal Musiala, który nie pojedzie też na zgrupowanie reprezentacji Niemiec.

Piotr Tubacki

Program 6. kolejki

Piątek: Augsburg - Gladbach (20.30); sobota: Union - Dortmund, Leverkusen - Holstein, Werder - Freiburg, Bochum - Wolfsburg (wszystkie 15.30), St. Pauli - Mainz (18.30); niedziela: Heidenheim - Lipsk (15.30), Eintracht - Bayern (17.30), Stuttgart - Hoffenheim (19.30).

1. Bayern

5

13

17:4

2. Eintracht

5

12

11:6

3. Lipsk

5

11

8:2

4. Leverkusen

5

10

14:10

5. Dortmund

5

10

11:9

6. Heidenheim

5

9

10:7

7. Freiburg

5

9

8:7

8. Stuttgart

5

8

14:10

9. Union

5

8

4:3

10. Werder

5

8

8:11

11. Gladbach

5

6

6:8

12. Mainz

5

5

8:10

13. Wolfsburg

5

4

10:11

14. St. Pauli

5

4

4:6

15. Augsburg

5

4

7:14

16. Hoffenheim

5

3

9:15

17. Bochum

5

1

5:11

18. Holstein

5

1

7:17

1-4 - LM, 5 - LE, 6 - LK, 16 - baraż, 17-18 - spadek


Strzelcy

6 - Marmoush (Eintracht), 5 - Kane (Bayern).