Pożegnanie z medalem
Na ćwierćfinale zakończyła się dobra passa Polek w mistrzostwach świata do lat 21. Bułgaria okazała się zbyt mocna.
Anna Fiedorowicz miała sporo problemów, by przełamać bułgarski blok. Fot. volleyballworld.com
Biało-czerwone do ćwierćfinałowej rywalizacji podchodziły z ogromnymi nadziejami. W mistrzostwach, odbywających się w Indonezji, do tej pory spisywały się wybornie, odprawiając kolejne rywalki i Bułgaria wydawała się być w ich zasięgu, były nawet uważane za faworytki. Bułgaria to szósta drużyna ubiegłorocznych mistrzostw Europy U20, które Polki zakończyły na czwartym miejscu, a do tego pokonały je w sparingach przed reprezentacyjnym sezonem, ale… 3:2. Miłosz Majka, trener naszego zespołu, przestrzegał jednak przed lekceważeniem przeciwniczek, które w 1/8 finału odprawiły faworyzowane Amerykanki. - Bułgarki zagrały wyśmienity mecz z Amerykankami. Sparowaliśmy z nimi w Mielcu, wygraliśmy i to jest optymistyczne. Na ten mecz trzeba przygotować się od początku. Mamy dużo materiału. Wszystkie ręce na pokład i walczymy o półfinał. Skoro jesteśmy w tym miejscu, to trzeba iść do przodu. Naszym celem jest awans do półfinału mistrzostw świata – mówił przed meczem szkoleniowiec.
Spotkanie było bardzo wyrównane, ale w kluczowych momentach więcej zimnej krwi zachowały Bułgarki. Do tego miały w składzie Iwę Dudową. Atakująca była niezwykle skuteczna, rozegrała najlepsze spotkanie w mistrzostwach. Zdobyła aż 33 punkty. To dzięki niej siatkarki z Bałkanów utrzymywały się w grze w trudnych momentach. Polki kilka szans na przełamanie rywalek miały. Po wygraniu drugiej partii i doprowadzeniu do remisu, w trzeciej miały już cztery punkty przewagi. Niestety, błędy w przyjęciu zagrywki oraz brak pomysłu na zatrzymanie Dudowej spowodowały, że szansa uciekła. Kolejny fatalny moment nastąpił w czwartej odsłonie. Do stanu 14:14 gra toczyła się punkt za punkt. Wtedy jednak nasze zawodniczki straciły sześć kolejnych i straciły wiarę w doprowadzenie do tie-breaka.
Pozostała im więc tylko walka o miejsca 5-8.
◼ Bułgaria – Polska 3:1 (25:23, 22:25, 25:23, 25:18)
POLSKA: Szewczyk (1), Adamczyk (18), Moszyńska (3), Hewelt (19), Fiedorowicz (9), Spławska (3), Suska (libero) oraz Podlaska, Malinowska, Walczak, Milewska. Trener Miłosz MAJKA.
