Powrót z zaświatów
Wierzę, że niebawem zostanę ostatecznie oczyszczony ze wszystkich zarzutów – pisze Mikołaj Sawicki.
Mikołaj Sawicki znów chce błyszczeć na parkietach. Fot. Ireneusz Wnuk / PressFocus
Teraz do sprawy odniósł się sam zainteresowany. „Światowa Agencja Antydopingowa (WADA) uznała za zasadny podniesiony przeze mnie zarzut dotyczący braku wiarygodności metody analitycznej opracowanej i zastosowanej przez Polskie Laboratorium Antydopingowe (PLAD) do analizy próbki moczu pobranej ode mnie w ramach przeprowadzonej przez POLADA kontroli antydopingowej” – napisał w oświadczeniu i podkreślił, że nie odpuścił i walczył o uniewinnienie. „Przełom, który nastąpił, jest efektem nieustającego zaangażowania w walkę o wyjaśnienie sprawy ze strony mojej, moich bliskich i osób z mojego najbliższego otoczenia, a także nieustępliwości i dociekliwości moich prawników, które doprowadziły do decydującej ekspertyzy naukowej dr n. med. Karoliny Nowak z Zakładu Farmakologii Instytutu Nauk Medycznych Uniwersytetu Opolskiego. Właśnie dzięki tej ekspertyzie udało się przed WADA wykazać, że wynik badania na obecność kwasu modafinilowego zaraportowany przez PLAD mógł być fałszywie pozytywny, gdyż wykorzystana przez PLAD metoda analityczna nie pozwoliła na odróżnienie modafinilu i jego metabolitów od ebastyny i jej metabolitów. Ebastyna jest natomiast substancją czynną leku na receptę Evastix, który przyjmowałem w okresie poprzedzającym kontrolę antydopingową, zgodnie z zaleceniem lekarza w związku z sezonową alergią. Ebastyna nie znajduje się przy tym na Liście Substancji Zabronionych WADA” – dodał siatkarz, który po raz kolejny zapewnił, że nigdy świadomie nie stosował żadnych substancji zabronionych w sporcie znajdujących się na Liście Substancji i Metod Zabronionych WADA.
„Po cofnięciu przez POLADA tymczasowego zawieszenia wracam do treningów z drużyną klubu, który mimo trudnych okoliczności był cały czas ze mną. Na ten moment czekałem z utęsknieniem od miesięcy. Wierzę, że niebawem zostanę ostatecznie oczyszczony ze wszystkich zarzutów, a postępowanie w mojej sprawie zostanie formalnie zakończone. Obecnie chciałbym w pełni skoncentrować się na powrocie do gry. Dlatego też powstrzymam się z dalszym komentowaniem sprawy. Właściwy czas na kompleksową wypowiedź z mojej strony nadejdzie” – zapewnił Sawicki.