Potwór z Como

Cesc Fabregas stworzył drużynę, której obawiać zaczynają się najwięksi włoskiej piłki.

Siłą Como jest tylko, albo aż, drużyna. Fot. LaPresse/SIPA USA/PressFocus

WŁOCHY

Środowy wieczór w Lidze Mistrzów przeszedł do historii za sprawą wyczynów Como, które pokonało na wyjeździe Lens aż 9:1 i jako pierwsza drużyna zdobyła dziewięć bramek w wyjazdowym spotkaniu w tych rozgrywkach. Tyle goli w jednym meczu zdobył wcześniej Bayern Monachium, który dwa lata temu pokonał Dinamo Zagrzeb 9:2, a triumf różnicą ośmiu trafień zdarzył się wcześniej tylko dwukrotnie.

Sieją postrach w lidze

Po historycznym wieczorze Fabregas od razu zauważył, że takie zwycięstwo nie może zawrócić w głowach jego piłkarzy. – Musimy wyciągnąć z tego wnioski już teraz, żeby nie zachłysnąć się własnym sukcesem, ani nie pomyśleć, że zadanie zostało już wykonane – powiedział Hiszpan.

Pierwszy sprawdzian, czy jego zawodnicy nie zachłysnęli się wszystkim, będzie w niedzielę. W prestiżowej rywalizacji Como zmierzy się z Interem w Mediolanie. Drużyna znad urokliwego jeziora traci dwa punkty do wicelidera, ale nie przegrała w Serie A od pięciu spotkań. Z kolei Nerazzurri przekuli gorycz porażki w derbach w zwycięstwo nad Feyenoordem 3:0, a teraz chcą to samo zrobić w lidze.

Od czasu ponownego awansu do Serie A Como z Interem jeszcze nie wygrało. Lariani na triumf nad tym rywalem czekają od 1985 roku, gdy zwycięskiego gola strzelił Stefano Borgonovo, a na zwycięstwo w Mediolanie jeszcze dłużej. Jedyny dotąd triumf miał miejsce w sezonie... 1949/50, gdy Como wygrało 2:1. Teraz jest najlepszy czas, żeby ponownie triumfować w derbach Lombardii.

Obronić pozycję lidera

Wcześniej w niedzielę dojdzie do pojedynku Napoli z Lazio. Drużyna z Rzymu wykorzystała porażkę Interu z Milanem i została samodzielnym liderem z przewagą trzech punktów. Biancocelesti zostali zatrzymani tylko przez Milan (2:2) i notują najlepszy start w swojej historii. Drużyna trenera Gennaro Gattuso, razem z Romą, to jedyne drużyny, które wciąż są niepokonane.

W Rzymie każdy marzy, ale nikt głośno nie mówi o mistrzostwie. Tym bardziej, że do rozegrania pozostało wiele spotkań, a Biancocelesti w swojej historii ligę wygrywali tylko dwukrotnie, a ostatni raz w 2000 roku. Dobre wyniki przyszły jednak w momencie, gdy wewnątrz klubu trwa konflikt. Na mecze przychodzi „garstka” kibiców, ponieważ większość protestuje przeciwko polityce właściciela, Claudio Lotito.

Niezwykła historia

Z Lazio wiąże się także niezwykle ciekawa historia sprzed kilkunastu dni. Najbardziej zagorzali fani są bardzo silnie kojarzeni z prawicą. Nic więc dziwnego, że duże poruszenie w tamtejszym środowisku wywołała debiutancka bramka w meczu z Sassuolo (6:2) Romano Florianiego Mussoliniego, czyli prawnuka Benito Mussoliniego. Na koszulce występuje jednak jako „Romano”, żeby ograniczyć dyskusje związane z nazwiskiem i przeszłością rodziny.

Historia będzie się jednak za nim ciągnęła, tym bardziej gdy weźmie się pod uwagęniezwykły zbieg okoliczności. Romano strzelił gola 27 października, a tego samego dnia w1922 roku Benito Mussolini rozpoczął „Marsz na Rzym”. Ponadto prawy obrońca Lazio strzelił gola bramkarzowi, który nazywa się Stefano Turati, a zdecydowanym przeciwnikiem włoskiego dyktatora był… Filippo Turati. W tym przypadku jednak zbieżność nazwisk jest przypadkowa.

Miłosz Cebo

SERIE A

PROGRAM 11. KOLEJKI

Piątek: Venezia – Udinese (20.45); sobota: Cagliari – Frosinone, Torino – Lecce (oba 15.00), Parma – Bolonia (18.00), Roma – Sassuolo (20.45); niedziela: Napoli – Lazio (12.30), Genoa – Milan, Monza – Atalanta (oba 15.00), Inter – Como (18.00), Fiorentina – Juventus (20.45).

1. Lazio

10

28

24:8

2. Inter

10

25

26:13

3. Roma

10

24

28:10

4. Como

10

23

18:8

5. Milan

10

21

21:12

6. Frosinone

10

20

24:14

7. Juventus

10

17

13:10

8. Napoli

10

14

17:13

9. Bolonia

10

14

14:13

10. Torino

10

13

14:16

11. Genoa

10

13

10:14

12. Cagliari

10

13

9:15

13. Atalanta

10

11

16:20

14. Lecce

10

9

11:21

15. Parma

10

8

8:15

16. Fiorentina

10

8

15:23

17. Sassuolo

10

8

16:26

18. Monza

10

7

17:24

19. Udinese

10

5

11:23

20. Venezia

10

3

6:20

1-4 – LM, 5-6 – LE, 7 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY

9 – Varela (Monza), 8 – Malen (Roma), Raimondo (Frosinone)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się