POSTAĆ KOLEJKI
TOMAS BOBCEK
Bobcek w tym sezonie jest nie do zatrzymania… Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus
Wyrósł na największą gwiazdę Lechii i to w dużej mierze dzięki jego bramkom zespół z Gdańska opuścił strefę spadkową. Słowak co kolejkę popisuje się umiejętnościami i wróży mu się bardzo dużą karierę. W piątek 24-letni Tomas Bobcek po raz kolejny udowodnił, że można na nim polegać, ponieważ strzelił dwa gole i zaliczył asystę w wygranym 5:2 spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Bobcek dwukrotnie wykorzystał słabe ustawienie Maksymiliana Pingota. Były snajper MFK Rużomberok ma już 13 goli i przewodzi klasyfikacji strzelców, wyprzedzając o trzy bramki Mikaela Ishaka z Lecha Poznań. Zaliczył także cztery asysty, więc w tej rundzie miał udział w prawie połowie goli jego zespołu (37).
Dublet z zabrzanami sprawił, że słowacki napastnik wskoczył do Top 10 najlepszych strzelców Lechii w ekstraklasie w historii. Łącznie w barwach Biało-zielonych Bobcek ma już 21 bramek, które pozwoliły mu się zrównać liczbą trafień z nieżyjącym Władysławem Musiałem, który występował w kubie z Gdańska w latach 1955-63. Dobra forma nie umknęła uwagi silniejszych klubów, ale Lechia nie planuje sprzedaży zimą. Sam snajper również liczy, że zostanie nad morzem. – Mam nadzieję, że tak będzie. Dziękujemy za wsparcie. Byliście niesamowici całą rundę – odpowiedział napastnik Biało-zielonych na pytanie kibiców, czy odchodzi. Kontrakt Słowaka ważny jest do końca czerwca 2027.
Miłosz Cebo
