Porażka lidera

Najlepszy zespół ligi po trzymającym do końca w napięciu meczu przegrał w Teksasie.

Sacramento wygrali po raz trzeci z rzędu. Tym razem ograli w derbach Golden State! Fot. EPA / PAP

NBA

W środę najciekawiej było w Houston, gdzie Rockets podejmowali Cavaliers, najlepszy zespół tego sezonu. Mecz był wyjątkowo zacięty, Alperen Sengun 4,5 sekundy przed końcem trafił dwa osobiste i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. Trzy sekundy przed ostatnim gwizdkiem na linii rzutów wolnych stanął jednak Darius Garland. 24-letni rozgrywający nie wytrzymał presji, spudłował dwa z trzech osobistych, a Cavaliers przegrali siódmy mecz w sezonie.

Jeszcze w czwartej kwarcie wydawało się, że liderzy wyjadą z kompletem punktów, gdy po niesamowitej serii 19:0 objęli prowadzenie 104:98.

Najskuteczniejszym zawodnikiem „Rakiet” był Fred VanVleet (26 punktów), a Amen Thompson i Alperen Sengun zaliczyli double double.

Rockets są wiceliderami Konferencji Zachodniej, a Cavs współliderują całej lidze wraz z Oklahoma City. Ta ostatnia drużyna długo męczyła się ze słabiutkimi Jazzmenami, prowadzenie zmieniało się 16 razy, aż 14-krotnie był remis.

Pięć minut przed końcem na tablicy wyników był remis (106:106). Sytuację gospodarzy uratował Shai Gilgeous-Alexander. Jeden z najlepszych graczy ligi w tym sezonie zdobył 54 punkty, ustanawiając swój rekord kariery. Miał też 8 zbiórek, 5 asyst i 3 przechwyty.

Sporo emocji było tego dnia także w derbach Kalifornii. Kings pokonali Golden State i sensacyjnie zmierzają w stronę czołówki Konferencji Zachodniej. Początkowo sprawy wcale tak dobrze nie wyglądały dla gospodarzy, Warriors mieli nawet 18 punktów przewagi.

DeMar DeRozan (32 punkty) i Domantas Sabonis (26 punktów, 18 zbiórek) wzięli jednak sprawy w swoje ręce i zniwelowali straty. Co ważne: Kings świetnie egzekwowali rzuty osobiste (30/32), mieli też znacznie mniej strat od rywali (8-19). Odkąd w Sacramento zmienił się trener (Doug Christie zastąpił Mike Browna), Kings są jedną z najlepszych drużyn w lidze, mają za ten okres bilans 10-2!

Wyniki meczów środowych: Sacramento - Golden State 123:117, Dallas - Minnesota 114:115, Brooklyn - Phoenix 84:108, Atlanta - Detroit 104:114, Oklahoma City - Utah 123:114, Memphis - Charlotte 132:120, Houston - Cleveland 109:108, LA Clippers - Boston 113:117, New Orleans - Milwaukee przełożony.

(bb)