Pora na weryfikację
Piłkarze Zagłębia Sosnowiec punktują na razie jedynie w meczach z dołem tabeli.
Przed wizytą w Polkowicach trener Tomasz Łuczywek zachowuje spokój. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
BETCLIC 3. LIGA
Na bilans 13 punktów, jakim po 8 kolejkach mogą się pochwalić Sosnowiczanie, składają 4 wygrane i remis. Po trzy zwycięstwa sięgnęli w spotkaniach z ekipami z miejsc 16-18, a po czwarte z Goczałkowicami, które - mówiąc delikatnie - nie zachwycają.
Mocni u siebie
W piątek o 18.00 Zagłębie zostanie podjęte przez sąsiada z tabeli, Górnika Polkowice; zespół ten ostatnimi czasy na własnym stadionie przegrywa bardzo rzadko. W minionym sezonie komplet punktów z Kopalnianej wywiozły z niego tylko Lechia Zielona Góra, która awansowała do 2. ligi oraz 3. na koniec sezonu, Sparta Katowice. W bieżących rozgrywkach w Polkowicach na razie nie wygrał nikt. Trzy z czterech meczów zakończyły się zwycięstwami gospodarzy, a raz padł remis. Gdzie więc szukać dobrego prognostyku dla spadkowicza przed tym meczem? Może w historii. Po raz ostatni Zagłębie przegrało w Polkowicach jesienią 2009 roku. Potem na Dolnym Śląsku odbyły się jeszcze dwa mecze z udziałem Górnika i Zagłębia. W sezonie 2012/13 padł remis 2:2, z kolei ostatni mecz obu drużyn odbył w sierpniu 2021 roku i zakończył wygraną Zagłębia 4:2. Oba kluby rywalizowały jeszcze w sezonie 2013/14, ale wówczas do meczu w Polkowicach nie doszło, bo po pierwszej rundzie Górnik wycofał się z rozgrywek i mecze rewanżowe weryfikowano jako walkowery (3:0) dla przeciwników.
Bez zbędnej napinki
- Na ujęcie statystyczne patrzeć nie będziemy, ewentualnie po meczu, gdy w przypadku wygranej powiemy, że przedłużyliśmy passę - uśmiecha się Tomasz Łuczywek, trener Zagłębia. - Mówiąc poważnie, nie traktujemy tego spotkania w wyjątkowy sposób. Staram się nie patrzeć na to, że dziś jeden zespół jest na górze tabeli, a drugi na dole. Po prostu każdy mecz jest inny, każdy rywal ma swoje mocne i słabe strony, każdego rozpracowujemy i tak jest w przypadku Górnika. Zawsze interesuje nas zwycięstwo i tak samo jest w tym przypadku.
Z Legią na jubileusz
Mecz w Polkowicach będzie dla ekipy z Sosnowca piątym ligowym wyjazdowym starciem z rzędu. Ma to związek z mistrzostwami świata kobiet do lat 20. Jednym z miast gospodarzy imprezy, która odbywa się od początku września, jest właśnie Sosnowiec. Jak na razie z czterech wyjazdów Zagłębie przywiozło 6 punktów. To efekt wygranych w Cariną Gubin i Polonią Nysa. W meczach z Baryczą Sułów oraz Spartą Katowice górą byli rywale. A to jeszcze nie koniec! Wprawdzie 26 września Sosnowiczanie zaprezentują się własnej publiczności, ale będzie to podczas meczu jubileuszowego z okazji 120-lecia klubu. Rywalem będzie Legia Warszawa. Zaplanowany w tym terminie mecz ligowy z rezerwami Rakowa Częstochowa odbędzie się 14 października. 3 października Zagłębia czeka wyjazd do Bytomia Odrzańskiego, a ligowe starcie w Sosnowcu zespół trenera Łuczywka rozegra dopiero 10 października z MKS-em Kluczbork.
Krzysztof Polaczkiewicz
