Pomoc dla legendy
Mieczysław Łopatka, słynny polski koszykarz, potrzebuje wsparcia.
Półtora roku temu podczas jednego z meczów Śląska Mieczysław Łopatka otrzymał pamiątkową koszulkę. Fot. Facebook WKS Śląsk Wrocław – koszykówka
Łopatka to legenda polskiego basketu. W historii zapisał się przede wszystkim fantastycznym występem na mistrzostwa świata w Urugwaju w 1967 roku. Został wtedy królem strzelców turnieju, a reprezentacja Polski zajęła 5. miejsce, najwyższe w historii. Jest jedynym polskim koszykarzem, który aż cztery razy uczestniczył w igrzyskach olimpijskich. Grał w Rzymie (1960), Tokio (1964), Meksyku (1968) i Monachium (1972). W 2021 roku został pierwszym w historii polskim koszykarzem, który znalazł się w Galerii Sław Międzynarodowej Federacji Koszykówki (FIBA Hall of Fame). Syn maszynisty spod Gniezna zrobił furorę na koszykarskich parkietach – był trzykrotnym medalistą mistrzostw Europy, 236 razy reprezentował barwy narodowe (1960-1972), w sumie dla Biało-czerwonych zdobył 3522 punkty.
Jako zawodnik był dwukrotnym mistrzem Polski, trzykrotnym wicemistrzem, a brąz zdobywał cztery razy. Wszystko w barwach wrocławskiego Śląska. Jako trener z zespołem Śląska zdobył osiem tytułów mistrzowskich! Pracował też we Francji i Belgii. „Przez 11 sezonów rzucił dla Śląska łącznie 5641 punktów – zajmuje 3. miejsce w rankingu najlepszych strzelców 18-krotnych mistrzów Polski. W 231 spotkaniach pan Mieczysław zdobywał średnio 25 „oczek” – to najlepszy wynik w historii wrocławskiego klubu” – chwali się dokonaniami gracza Śląsk na swojej stronie internetowej.
Sprawę zbiórki nagłośniła krajowa federacja. „Czterokrotny uczestnik igrzysk olimpijskich, król strzelców mistrzostw świata, współautor największego sukcesu w historii męskiego basketu – wicemistrzostwa Europy z 1963 roku, potrzebuje pilnego wsparcia, aby móc kontynuować rehabilitację” – czytamy na stronie Polskiego Związku Koszykówki.
Podobny komunikat przekazał też Śląsk Wrocław – klub, w którym Łopatka odnosił największe sukcesy, a po zakończeniu zawodniczej kariery był w nim trenerem. „Wierzymy, że koszykarska rodzina potrafi się zjednoczyć w takich momentach. Dziękujemy za każdą wpłatę i okazane wsparcie!” – napisano w mediach społecznościowych Śląska.
Kibice nie wytrzymali. „Dużo zdrowia dla Pana Mieczysława! Ale żeby klub, którego jest legendą, dla którego tak wiele zrobił, który przepala tyle kasy w absurdalny sposób, nie był wstanie dać marnych 10 tys. zł, to jest wstyd i kompromitacja. Brak słów” – pisze jeden z fanów. „To jest jakiś żart? Klub organizuje zrzutkę na 10 tys. zł dla swojej legendy!” – dodaje inny.
Zbiórka jest dostępna pod adresem: https://zrzutka.pl/g5rmk5
(p)
