Polska jest lepsza
Rozmowa z Rogerem Guerreiro, byłym reprezentantem Polski
Jest pan dla polskiej piłki ważną postacią, w 2008 roku strzelił pierwszego gola dla reprezentacji podczas finałów mistrzostw Europy. Pamięta pan jeszcze jakieś słowa po polsku?
– Troszkę... Dużo rozumiem, ale mówię trochę... (uśmiech).
Spotykamy się na boisku w Sao Paulo, gdzie działa G.S.T., czyli Guerreiro Soccer Training – pana szkółka piłkarska. Proszę opowiedzieć o jej założeniach.
Niezwykłe jest to, że rodzice mogą oglądać dzieci nawet... nie będąc na treningu!
– Tutaj są kamery, które nagrywają i obraz można oglądać w naszej aplikacji. Rodzice często zostawiają u mnie dzieci, jadą do domu i stamtąd, jeśli chcą, oglądają zajęcia. Dziecko po powrocie do domu może sobie go obejrzeć, wyciąć kawałek akcji i zachować, jeśli ma ochotę. Może analizować własną grę, dobre zagrania i błędy.
Zapisał się pan w historii polskiej piłki jako reprezentant Biało-czerwonych z Brazylii – grał pan za Leo Beenhakkera, zdobył pierwszego gola w ME. Jak wspomina pan Polskę i tamte czasy?
– Bardzo dobrze! Żurawski, Błaszczykowski, Piszczek, Bąk czy Krzynówek, dobrzy piłkarze i koledzy. To była dla mnie sama przyjemność. Bardzo dobrze zostałem przez nich przyjęty. Potem przyszli kolejni piłkarze, w tym Lewandowski.
Chłopcy ze szkółki uwielbiają futbol. Naprawdę! Fot. Paweł Czado
Czy śledzi pan, co dzieje się w polskiej piłce?
– Staram się, jak tylko mam czas, ostatnio ten remisowy mecz z Holandią też oglądałem. Przeglądam też strony PZPN-u, jestem na bieżąco.
Debiutował pan w meczu z Albanią. Akurat z tym przeciwnikiem mierzymy się w barażach. Jak ocenia pan szanse Biało-czerwonych?
– Pamiętam, że Albania ma trenera Brazylijczyka, czyli Sylvinho. Ale i tak uważam, że lepsza jest Polska, ma więcej jakości, jeśli chodzi o piłkarskie umiejętności. Myślę, że wyjdziemy z tego spotkania na plusie.
Reprezentacja Brazylii już awansowała do przyszłorocznego mundialu. Jak ocenić jej szanse?
– Będzie ciężka walka. Tym bardziej że reprezentacja miała ostatnio problemy, było dużo zmian trenerów, mieliśmy problemy kadrowe. Teraz prowadzi ją Ancelotti. Rywale są bardzo silni, bo Argentyna, Francja czy Anglia, ale myślę, że zawsze mamy szanse. Jesteśmy przecież Brazylią, nie możemy o tym zapominać.
Którego z obecnych brazylijskich piłkarzy ceni pan najbardziej?
– Estevao, 18-letni skrzydłowy Chelsea, który wychował się w Palmeiras. Talent!
Rozmawiał Paweł Czado
LICZBA DNIA
- 27
Podobno u was spadł śnieg. Tylko u was go widziałem. Mój pierwszy klub w Europie nie był w Polsce, to była Celta Vigo, ale w Hiszpanii śniegu nie było. Pierwszy raz widziałem go, kiedy podpisywałem kontrakt z Legią, w przerwie zimowej sezonu 2005/06. Ale to nie był ten najstraszniejszy raz. Do dziś pamiętam, że kiedy mieliśmy jechać na obóz zimowy do Mrągowa, było -27 stopni! Ludzie, ale wtedy było zimno, brr...
Polski Brazylijczyk wciąż ogląda występy Biało-czerwonych. Fot. Paweł Czado
Roger Guerreiro
Data urodzenia: 25 lutego 1982 r.
Kariera: AD Sao Caetano, Corinthians Sao Paulo, Flamengo Rio de Janeiro, Celta Vigo, EC Juventude, Legia Warszawa, AEK Ateny, Guaratigueta EC, Comercial FC, Rio Branco SC, Aris Lemessou, Villa Nova AC, Hercilio Luz FC, EC Rio Verde.
Reprezentacja Polski: 25 meczów i 4 bramki (w latach 2008-2011).
Sukcesy: mistrzostwo Polski (2006), gra w reprezentacji Polski na Euro 2008 – pierwszy gol w finałach ME w jej historii, Puchar Polski (2008), Superpuchar Polski (2009), Puchar Grecji (2011).Chłopcy z zainteresowaniem słuchali trenera Rogera i Sylwestra Kurka, którzy opowiadali im o Polsce. Fot. Paweł Czado
Podaj, podaj! Cóż, w Brazylii nie jest to bynajmniej takie oczywiste... Fot. Paweł Czado
