Polała się krew!

Liga Mistrzów pisze fascynujące scenariusze nawet w pozornie rozstrzygniętych spotkaniach! Kto uzupełnił skład uczestników 1/8 finału?

Baris Yilmaz (z lewej) przyczynił się do wyeliminowania jednego z rywali, ale Weston McKennie (w środku) i tak dał Juventusowi szaloną dogrywkę! Fot. PAP/EPA

LIGA MISTRZÓW

Już pierwszy wczorajszy mecz przyniósł zaskoczenie. Przed tygodniem Borussia Dortmund swobodnie ograła Atalantę 2:0, ale w rewanżu Włosi odrobili te straty... już do przerwy! Przy pierwszym golu podanie napędzające akcję zaliczył Nicola Zalewski, który wystąpił od pierwszej minuty.

Kopnięty w twarz

W Bergamo „śmierdziało” dogrywką, bo zrobiło się 3:1, ale wtedy po niecelnym podaniu bramkarza BVB Gregora Kobela w doliczonym czasie gospodarze wywalczyli karnego. Ramy Bensebaini, chcąc wybić dośrodkowanie piętą, kopnął w twarz Nikolę Krstovicia i... polała się krew. Czarnogórzec wrócił jednak na boisko i z zabandażowaną głową świętował decydującego gola Lazara Samardzicia, nim ten... kopnął jeszcze piłkę. W końcówce zresztą nie brakowało nerwów. Bensebaini za swój faul obejrzał drugą żółtą kartkę, a po czerwieni na ławce zobaczyli Giorgio Scalvini z Atalanty i Nico Schlotterbeck z Borussii.

Czerwone kartki ścieliły się wczoraj gęsto – poza Bernabeu. Wydawało się, że Benfica zadba o emocje, bo jeszcze przed kwadransem gola strzelił Rafa Silva, który w styczniu wrócił do Lizbony po okresie w Besiktasie. Real Madryt szybko jednak wyrównał i w stosunkowo powolnym meczu – mając wynik 1:0 z pierwszego spotkania – miał większość pod kontrolą. Portugalczycy czasami szarpali się, ale to Królewscy postawili kropkę nad „i” trafieniem z kontry Viniciusa Juniora.

Trzy bramki to mało!

Pojedynek PSG i Monaco przypominał starcie wytrawnych bokserów, którzy sondują swoje gardy w poszukiwaniu luki. Tuż przed przerwą znaleźli je goście z Księstwa, a konkretnie Maghnes Akliouche, który skorzystał na krótkiej drzemce paryskiej defensywy. To dawało ASM remis w dwumeczu, ale po niecałej godzinie za kolejny miękki faul drugą żółtą obejrzał jego pomocnik Mamadou Coulibaly. PSG pokarało natychmiast – sprawnie rozgrywając rzut wolny i wyrównując, a po kolejnych paru minutach wychodząc na prowadzenie. Bramka na 2:2 Jordana Teze z doliczonego czasu była zbyt późna.

Galatasaray przyjechało do Turynu z wysoko uniesionymi nosami – w końcu u siebie wygrało 5:2. Ale Juventus niejedno już w świecie widział i od razu rzucił się na Turków. Do przerwy prowadził 1:0 – tylko 1:0, bo okazji mu nie brakowało. Wydawało się jednak, że cały misterny plan trzeba będzie wyrzucić do kosza, bo w 49 minucie za nakładkę na Achillesa Barisa Yilmaza z boiska wyleciał Lloyd Kelly. Była to pewne kontrowersja, bo choć rzecz wyglądała brutalnie, to Anglik po prostu lądował po wyskoku. Zespół Galaty otrzymał więc dar od losu, lecz... nie skorzystał z niego! Brak jednego gracza był dla Juve zupełnie nieodczuwalny i Stara Dama strzeliła jeszcze dwa gole, które dały dogrywkę!

W tymczasie Włosi mieli „patelnię” Edona Zhegrovy, ale Kosowianin pomylił się... być może zaprzepaszczając potencjalne zwycięstwo! Taki dar tym razem Galatasaray bowiem wykorzystało i do siatki trafił Viktor Osimhen. Juventus znowu – ruszył do odrabiania strat, ale tym razem się nie udało. Kwestię awansu do 1/8 finału ustalił jeszcze dwunastym trafieniem tego dwumeczy Yilmaz. Turyńczycy choć przegrali – zdobyli serca kibiców.

Piotr Tubacki

◾ Atalanta Bergamo – Borussia Dortmund 4:1 (2:0). Pierwszy mecz 0:2. Awans Atalanta

1:0 – Scamacca (5), 2:0 – Zappacosta (45), 3:0 – Pasalić (57), 3:1 – Adeyemi (75), 4:1 – Samardzić (90+8)

Juventus – Galatasaray 3:2 (1:0, 3:0). Pierwszy mecz 2:5. Awans Galatasaray

1:0 – Locatelli (37), 2:0 – Gatti (70), 3:0 – McKennie (82), 3:1 – Osimhen (105+1), 3:2 - Yilmaz (118)

PSG – Monaco 2:2 (0:1). Pierwszy mecz 3:2. Awans PSG

0:1 – Akliouche (45), 1:1 – Marquinhos (60), 2:1 – Kwaracchelia (66), 2:2 – Teze (90+1)

Real Madryt – Benfica 2:1 (1:1). Pierwszy mecz 1:0. Awans Real

0:1 – Silva (14), 1:1 – Tchouameni (16), 2:1 – Vinicius (80)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się