Pokaz siły
LIGA MISTRZÓW
Warszawianie mecz z Greenyard Maaseik rozpoczęli z wysokiego poziomu. Rozbili Belgów, nie pozwalając im zdobyć nawet 10 punktów. Przede wszystkim pokazali moc w grze blokiem, zdobywając tym elementem aż dziewięć punktów. Niewiele gorzej spisali się też w drugiej odsłonie i zanosiło się na pogrom.
W trzecim secie goście pokazali jednak, że w siatkówkę grać potrafią. Kapitalnie bronili, a w ataku odgryzał się Francisco Iribarne. Piotr Graban, trener PGE Projektu, zmuszony był nawet poprosić o przerwę, bo jego podopieczni przegrywali 11:14.
W końcówce warszawianie powrócili jednak do tego, co zaprezentowali na początku meczu. Mocna zagrywka, skuteczne bloki i potężne ataki zwłaszcza Linusa Webera pozwoliły im zakończyć spotkanie w trzech setach.
(mic)
◼ PGE Projekt Warszawa – Greenyard Maaseik 3:0 (25:9, 25:17, 25:21)
PGE PROJEKT: Firlej, Tillie (5), Kochanowski (9), Weber (17), Szalpuk (11), Semeniuk (12), Wojtaszek (libero) oraz Kowalczyk, Gruszczyński (libero), Borkowski, Kozłowski. Trener Piotr GRABAN.
GREENYARD: Vanker (1), Iribarne (12), Fornes (6), Cox (1), Kessel (6), Saaremaa (3), Curre (libero) oraz Perin (7), Pawlun, Sirjakovs, Fafchamps. Trener Guido GORTZEN.
Sędziowali: Ilaria Vagni (Włochy) i Igor Schimpl (Słowacja). Widzów 1600.
Przebieg meczu
I: 10:5, 15:5, 20:7, 25:9.
II: 10:5, 15:10, 20:13, 25:17.
III: 8:10, 13:15, 20:19, 25:21.
Bohater – Jurij SEMENIUK.
