Pojedynek snajperów
Luka Doncić kończył mecz z wielkim niedosytem.
W derbach Kalifornii Golden State był lepszy od Sacramento Fot. PAP/EPA
W Los Angeles Lakers podejmowali Milwaukee Bucks, a mecz reklamowano jako starcie najlepszych strzelców ligi ostatnich lat - Luki Doncicia i Giannisa Antetokounmpo. Losy spotkania rozstrzygały się w ostatnich sekundach. To wtedy Antetokounmpo najpierw zablokował rzut LeBrona Jamesa, a zaraz potem skradł piłkę gwiazdorowi rywali. Milwaukee wygrało 105:101, Grek zdobył 21 pkt, miał 6 zbiórek i 5 asyst. Rezerwowy Bobby Portis zanotował double-double (11 pkt, 12 zbiorek), a Kevin Porter dodał 22 „oczka". Luka Doncić zdobył 24 pkt i zaliczył 9 asyst, trafił 8 z 25 rzutów. Zanotował najsłabszy występ od Bożego Narodzenia, po 6 faulach końcówkę oglądał z ławki. Milwaukee mimo wygranej zajmuje dopiero 11. miejsce w Konferencji Wschodniej. Lakers są na piątej pozycji na Zachodzie.
Spurs wygrały ważne spotkanie w Bostonie. Kluczowe punkty 19 sekund przed końcem zdobył Victor Wembanyama. Jeremy Sochan był na boisku tylko 3 minuty. Nie zdobył punktów.
Piątek. Golden State - Sacramento 137:103, Boston - Toronto 125:117, Orlando - Philadelphia 91:103, Washington - New Orleans 107:128, Brooklyn - LA Clippers 105:121, Memphis - Oklahoma City 116:117, Denver - Atlanta 87:110, Phoenix - New York 112:107, Portland - Houston 111:105, LA Lakers - Milwaukee 101:105.
Sobota: Cleveland - Minnesota 146:134, Indiana - Miami 123:99, Detroit - LA Clippers 92:98, Boston - San Aantonio 95:100, Chicago - Dallas 125:107, Utah - Charlotte 95:150.
(pp)
