Podwójny bonus

Polskie tenisistki będą rozstawione w losowaniu kwietniowych kwalifikacji do finałów Billie Jean King Cup.

Polki – na zdjęciu Martyna Kubka (z przodu) i Katarzyna Kawa – czekają na rywalki w walce o finały BJKC. Fot. PAP / Lech Muszyński

Opłacało się więc Biało-czerwonym w miniony weekend w Gorzowie Wlkp. nie tylko efektownie wygrać w grupie B z Nową Zelandią oraz Rumunią po 3:0 i tym samym awansować do decydującej rundy kwalifikacji Billie Jean King Cup Finals. Polskie tenisistki odniosły podwójną korzyść, bo w rankingu drużyn narodowych Międzynarodowej Federacji Tenisowej (ITF) awansowały o dwie pozycje – na 7. miejsce na świecie. To z kolei oznacza, że będą rozstawione w losowaniu meczów kwalifikacyjnych (9-11 kwietnia) o prawo gry we wrześniowym BJK Cup Finals 2026.

W wypełnionej po brzegi Arenie Gorzów wystąpiły wiceliderka rankingu WTA Iga Świątek oraz Katarzyna Kawa, Linda Klimovicova (obie BKT Advantage Bielsko-Biała) i Martyna Kubka (WKT Mera Warszawa).

– Z mojej perspektywy wyglądało to bardzo dobrze. Cieszę się z wyniku, atmosfery w hali i występu zawodniczek, które świetnie poradziły sobie z oczekiwaniami. Łatwo jest powiedzieć przed turniejem, że nie ma tu z kim przegrać, ale dużo trudniej wyjść przed ponad pięć tysięcy ludzi i tę jakość potwierdzić, zwłaszcza grając z rywalkami, które nic nie muszą, a mogą zaskoczyć. Brawo dla dziewczyn, że tak dobrze to udźwignęły – podkreślał kapitan zespołu Dawid Celt.

Po raz drugi z rzędu rok na czele rankingu drużyn w Billie Jean King Cup zakończą Włoszki, które we wrześniu w Shenzhen obroniły tytuł zdobyty w 2024 roku w Maladze, gdzie w półfinale wyeliminowały Polki. Na kolejnych pozycjach w klasyfikacji ITF są USA, Wielka Brytania, Kanada, Hiszpania i Czechy. Polska zamknie listę rozstawionych zespołów, które w kwietniu będą rywalizować o miejsce w 8-zespołowych finałach.

Grono potencjalnych rywalek Polek w walce o miejsce w BJK Cup Finals 2026 – mecz z jednym rywalem, u siebie lub na wyjeździe – otwiera 8. w rankingu Ukraina, która w kwietniu wygrała turniej kwalifikacyjny w Radomiu z Biało-czerwonymi i Szwajcarią. W koszyku dolosowywanych drużyn znajdą się również: 9. Kazachstan, 10. Japonia, 11. Słowacja, 12. Australia, 13. Szwajcaria, 17. Belgia (kapitanem jest Wim Fissette, który prowadzi Igę Świątek) oraz 18. Słowenia. ITF nie podał wciąż terminu losowania siedmiu par; ich zwycięzcy oraz drużyna gospodarzy, Chin, zagrają we wrześniu w Billie Jean King Cup Finals w Shenzhen.

Tomasz Mucha

Zaczniemy z Niemcami

Organizatorzy United Cup ogłosili terminarz turnieju drużyn mieszanych w Perth i Sydney, który rozpoczyna się 2 stycznia. Jak już informowaliśmy, Biało-czerwoni razem z Niemcami i Holandią trafili do grupy F, która rywalizować będzie w Ken Rosewall Arena w Sydney. Polskę w Australii reprezentować będą wiceliderka światowego rankingu Iga Świątek oraz Hubert Hurkacz (73. ATP), a także Katarzyna Kawa (122. WTA), Katarzyna Piter (59. w deblu), Daniel Michalski (256.) i Jan Zieliński (34. w deblu).

Zawody rozpocznie mecz Grecji z Japonią 2 stycznia w grupie E w Perth, a Polacy zainaugurują rywalizację w poniedziałek 5 stycznia meczem z Niemcami: nie przed 7.30 czasu w Polsce Hurkacz zagra z Alexandrem Zverevem (3. ATP), a nie przed 9.00 na kort wyjdą Iga Świątek i Eva Lys (40. WTA); następnie rozegrany zostanie mikst. Dwa dni później, ale w sesji porannej, nasz zespół zmierzy się z Holandią: o 0.30 Hurkacz zagra z Tallonem Griekspoorem (25.), potem Świątek zmierzy się z Suzan Lamens (87.), po czym mecz zwieńczy rywalizacja mikstów.

Do rywalizacji przystąpi łącznie 18 drużyn, podzielonych na sześć grup po trzy zespoły. Zwycięzcy grup awansują do ćwierćfinałów, podobnie jak po jednej najlepszej drużynie z drugich miejsc w obu miastach. Finał w Sydney zaplanowano na niedzielę 11 stycznia o 7.30.

United Cup, następca Pucharu Hopmana, to ważny etap przygotowań do pierwszego w roku turnieju wielkoszlemowego, Australian Open, który rusza 18 stycznia.


Puchar Davisa bez najlepszych

Carlos Alcaraz nie wystąpi w reprezentacji Hiszpanii w fazie finałowej Pucharu Davisa. Powodem absencji lidera światowego rankingu tenisistów jest uraz uda. Impreza z udziałem ośmiu najlepszych drużyn narodowych rozpoczęła się we wtorek w Bolonii. Alcaraz miał doznać urazu w niedzielnym finale turnieju ATP Finals w Turynie – Hiszpan przegrał z Włochem Jannikiem Sinnerem 6:7 (4-7), 5:7. W poniedziałek 22-letni lider listy ATP przeszedł badania, po których zdecydował zakończyć sezon, by nie ryzykować pogorszenia stanu zdrowia. Barw Hiszpanii w ćwierćfinale z Czechami, będą bronić Jaume Munar, Pablo Carreno-Busta, Marcel Granollers i Pedro Martinez.

Alcaraz to kolejny z tenisistów z czołówki, który wycofał się z turnieju finałowego Pucharu Davisa z powodu zmęczenia długim i trudnym sezonem w cyklu ATP. Jeszcze w październiku z występu w broniącej trofeum reprezentacji Włoch zrezygnował Sinner, a w trakcie ATP Finals o wycofaniu się poinformował drugi najwyżej notowany zawodnik Italii, Lorenzo Musetti.

Czołowi tenisiści coraz częściej apelują o zmianę formatu Pucharu Davisa i powrót do tradycji, czyli meczów u siebie i na wyjeździe, a także rozgrywanie go w ciąguna przestrzeni dwóch lat. Powodem chęci zmian jest m.in. napięty do granic możliwości kalendarz i brak czasu na odpoczynek poza sezonem. Stowarzyszenie Zawodowych Tenisistów (PTA) w marcu złożyło pozew przeciwko organom zarządzającym tą dyscypliną, określając sytuację jako „nie do wytrzymania”.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się