Pod batutą Leona

Bogdanka LUK Lublin po raz pierwszy zagra w turnieju finałowym Pucharu Polski.

Siła ataku Wilfredo Leona przeważyła. Fot. Ireneusz Wnuk/PressFocus

TAURON PUCHAR POLSKI

Zespół z Lublina przebojem wszedł do krajowej czołówki. Ma już w kolekcji Puchar Challenge, mistrzostwo Polski i Superpuchar. Do kompletu brakuje mu jedynie krajowego pucharu. Teraz będzie miał okazję go wywalczyć, bo awansował do Final Four.

Droga do niego wiodła przez Nysę i starcie z pierwszoligową Stalą. Lublinianie byli zdecydowanymi faworytami. Gospodarze pokazali jednak, że nikt nie jest im straszny, nawet najlepsza polska drużyna. Podjęli rękawicę. Od pierwszej piłki grali bardzo ambitnie. Dopingowani przez licznych fanów toczyli twardy bój. Grę przyjezdnych ciągnął niezawodny Wilfredo Leon. Kompletnie niewidoczni byli natomiast Kewin Sasak oraz Jackson Young. Tego pierwszego już w pierwszej partii zmienił Hilir Henno i spisywał się zdecydowanie lepiej. Obok Leona był najlepiej punktującym graczem Bogdanki LUK.

Po stronie gospodarzy popisową partię rozgrywali Kamil Kosiba, Rafał Putkowski i Wiktor Musiał. Ten drugi miał aż 67-priocentową skuteczność w ataku, kończąc 6 z 9 piłek, do tego dołożył 6 bloków, deklasując w tym elemencie Aleksa Grozdanowa, najlepszego blokującego PlusLigi.

Dobra gra gospodarzy, ich poświęcenie i wola walki wystarczyły jedynie do urwania faworytom seta. W pozostałych zabrakło im zimnej krwi i wyrachowania, bo do 20 punktu szło im całkiem dobrze. Gdy ważyły się losy setów, ciężar gry brał na siebie Leon i kończył sprawę.

(mic)

◼ Stal Nysa – Bogdanka LUK Lublin 1:3 (22:25, 25:16, 17:25, 20:25). Awans Bogdanki LUK.

NYSA: Pawlun, Kosiba (18), Putkowski (12), Musiał (13), Schulz (9), Mordyl (3), Kowalski (libero) oraz Kramczyński (4), Mouchlias (1), Depowski, Olejniczak (libero), Rajsner, Pacholski (1), Szczurek. Trener Mark LEBEDEW.

LUBLIN: Komenda, Leon (23), Grozdanow (5), Sasak (4), Young (4), McCarthy (7), Hoss (libero) oraz Malinowski, Henno (15), Gyimah (4). Trener Stephane ANTIGA.

Sędziowali: Piotr Król (Katowice) i Marek Krupski (Bielsko-Biała). Widzów 2500.

Przebieg meczu

I: 10:9, 12:15, 18:20, 22:25.

II: 10:8, 15:11, 20:14, 25:16.

III: 6:10, 10:15, 13:20, 17:25.

IV: 10:9, 15:14, 20:19, 20:25.

Bohater - Wilfredo LEON.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się