Po trzy punkty
REPREZENTACJA
Selekcjoner Jan Urban i Marcin Bułka podczas przedmeczowej konferencji w Zenicy. Z lewej rzecznik Emil Kopański. Fot. Leszek Szymański / PAP
Na przedmeczowej konferencji prasowej przed starciem na Bilino Polje Stadium pojawił się oprócz selekcjonera Jana Urbana bramkarz numer 1 reprezentacji Polski Marcin Bułka. Nastroje w naszym zespole, po efektownej wygranej z Rumunią, są bardzo pozytywne. A jak będzie na boisku?
– W pierwszym meczu u siebie nie udało nam się wygrać, choć to był nasz całkiem dobry występ. Szkoda niewykorzystanych szans. Wiadomo, Bośnia to niełatwy teren dla każdego rywala, który tu przyjeżdża, ale boisko zawsze weryfikuje. Szanse są takie same dla obu drużyn, więc o niczym innym nie myślimy, tylko o trzech punktach – zapowiada bojowo Bułka, dla którego poniedziałkowe spotkanie będzie występem numer 10 w narodowych barwach. Pod nieobecność kontuzjowanego Kamila Grabary zawodnik arabskiego Neom SC pokazuje, że można na niego liczyć. Oby podobnie było w Zeanicy! Bułka dodaje. – Jesteśmy reprezentacją, która na pewno nie będzie zadowalała się tym, że tylko się utrzyma czy będzie walczyć o utrzymanie. Celujemy wysoko, celujemy w wygraną i przy tym w awans do Dywizji A, w której byliśmy wcześniej – zaznacza.
Z Bośniakami, jak wiemy, zagramy bez pauzującego za kartki Roberta Lewandowskiego, który już obrał kurs za Atlantyk. Trener Jan Urban dodaje. – W podobnej sytuacji jest Bośnia. Odchodzi przecież Edin Dżeko, który był „bośniackim Lewandowskim”. Jego liczby w klubie i reprezentacji były niesamowite. Niedługo i my będziemy musieli się zmierzyć z taką sytuacją – powiedział nasz selekcjoner.
(zich)
