Piotr i „Pietrek”

Siódme miejsce w końcowej tabeli IV ligi śląskiej odzwierciedla aktualne możliwości Cidrów, szczególnie te organizacyjno-finansowe. Nie zapomniano tam jednak o sportowych oczekiwaniach.

Piotr Kwaśniewski (z lewej) wciąż zakładać będzie koszulkę Cidrów, choć jeszcze miesiąc temu nie było to wcale pewne. Fot. Norbert Barczyk / Press Focus

RUCH RADZIONKÓW

Owym – głównie kibicowskim – oczekiwaniom sprostać wszakże niełatwo, bo Ruch wciąż boryka się z problemami (czytaj – zaległościami do uregulowania) po kadencji poprzedniego zarządu (a raczej – prezesa). Wiosną, po rozstaniu z kilkoma doświadczonymi graczami, a więc cięciu kosztów, sytuację udało się jednak poprawić. Na dodatek parę miłych niespodzianek – w kontekście piłkarskiego rozwoju – sprawiła młodzież. Symbolem był gol wypożyczonego ze Stadionu Śląskiego Chorzów Seweryna Pacygi (rocznik 2008) w ostatnim domowym meczu Cidrów, z Kuźnią Ustroń: jego pierwszy w oficjalnym meczu ligowym. 18-latek już podpisał nową umowę z Żółto-czarnymi, na kolejny sezon. Zaskoczeniem dla kilku defensyw czwartoligowców był też starszy o dwa lata Daniel Bolacki: może czasem chaotycznych w poczynaniach technicznych, ale szybszy od wiatru i całkiem skuteczny.

Przewodnik z podpisem

Owej młodzieży potrzeba jednak bardziej doświadczonych przewodników. Tym większą radość kibicom sprawiła świeża informacja o przedłużeniu o rok umowy przez Piotra Kwaśniewskiego, który wiosną stał się absolutnie niezbędnym dyrygentem w gronie otaczających go (z wyjątkiem Tomasza Harmaty) młodziaków. A nie było to wcale pewne: piłkarz na co dzień mieszka w Bielsku-Białej i całkiem mocno kuszony był przez potencjalnego beniaminka tej klasy rozgrywkowej, MRKS Czechowice-Dziedzice.

Kto zastąpi „Galata”?

Przez jakiś czas zanosiło się na to, że z Bielska dojeżdżać będzie do Radzionkowa z bramkarzem Pawłem Florkiem (ostatnio Kuźnia Ustroń). Sprawa (najpewniej) się rypła, ale Cidry za człowiekiem między słupki wciąż się rozglądają, bo przecież Dawid „Galat” Stambuła – o czym pisaliśmy szerzej w czwartek – zakończył karierę boiskową. Pomysłów – jak widać na przykładzie Florka – bywało sporo, pojawiał się na przykład temat (już zamknięty) Daniela Kajzera (w przeszłości m.in. Arka Gdynia, ROW Rybnik i Botew Płowdiw, ostatnio macierzysta Slavia Ruda Śląska). Czyżby więc stanąć miało na Bartoszu Kucharskim, doskonale w Radzionkowie znanym? Duża sprawa, bo przecież „Kucharz” ostatnio gotował formę nie na czwarto-, ale na trzecioligowe boiska, w Sparcie Katowice.

Po sąsiedzku

Ambitnych pomysłów jest w Radzionkowie sporo. Wraca na stare śmieci lider środka pola Dramy Zbrosławice, Mateusz „Pietrek” Pietryga. Niewykluczone, że w pakiecie zabierze ze sobą Jakuba Dyląga (w przeszłości – III liga w Górniku II Zabrze i Gwarku Tarnowskie Góry), a niektórzy pomrukiwali czasem nawet o szerszym zaciągu (obejmującym napastnika). Zaciąg z innych klubów tego szczebla rozgrywkowego może być większy – ot choćby Kamil Surowiec (też m.in. eks Górnik II Zabrze), który do Radzionkowa z domu miałby bliżej na treningi, niż do Ustronia, gdzie grał w dwóch ostatnich sezonach. Jest też na celowniku Cidrów chłopak co prawda w tej chwili tylko z piątej ligi śląskiej, ale mający z CV nawet parę gier (i kilkanaście minut) w ekstraklasie.

(DaL)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się