Piłkarz kolejki

ARTUR SZACH

Artur Szach szybko może okazać się następcą Tomasa Bobcka. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

Rzadko kiedy wybór gracza kolejki jest tak prosty i oczywisty jak tym razem. Trzy gole i dwie asysty – to dorobek Artura Szacha w wygranym 7:1 meczu Lechii Gdańsk ze Stalą Mielec. Jeszcze lepiej jego liczby wyglądają, gdy spojrzymy na cały sezon: w sześciu meczach 21-latek wypożyczony z Karpat Lwów zdobył już sześć goli oraz trzy asysty! - Nigdy wcześniej nie strzeliłem trzech bramek w jednym meczu w seniorach. Zdarzyło mi się to tylko w rozgrywkach młodzieżowych do lat 16. Początek meczu niezbyt mi się udał, ale dalej pracowałem i wykorzystałem swoje sytuacje – powiedział po spotkaniu w rozmowie z Dziennikiem Bałtyckim.

Trener Władysław Łupaszko na pomeczowej konferencji przyznawał, że sufit możliwości może istnieć jedynie w głowie piłkarza, jednocześnie wyrażając obawę, czy po tak dobrych występach młody zawodnik „nie odleci”. – Tego na pewno nie będzie. Cały czas rozmawiam z trenerem i rozumiem też, że moje obecne liczby to efekt ciężkiej pracy. Będę dalej pracować, bo chcę dążyć do większych sukcesów. Mam nadzieję, że zajdę jak najdalej. Tam gdzie będę grał, będę starał się robić to jak najlepiej – dodał Szach, który najbliższych dni nie spędzi nad Bałtykiem.

Otrzymał bowiem powołanie do młodzieżowej reprezentacji Ukrainy na mecze z Turcją (26.09) oraz Chorwacją (2.10). To one zadecydują, czy młodzieżówka naszych wschodnich sąsiadów zakwalifikuje się do przyszłorocznego turnieju w Serbii oraz Albanii. Jeśli Szach w kadrze utrzyma formę z naszej I ligi, powinien swojej drużynie znacząco pomóc w realizacji celu.

Mariusz Rajek

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się