Piąty tytuł Italii

Jasmine Paolini była motorem napędowym ekipy Włoch w Maladze. Fot. PAP/EPA

Tenisistki Włoch zdobyły swój piąty tytuł Billie Jean King Cup, a pierwszy od 2013 roku, bez straty seta pokonując w środę Słowację 2-0 w środowym finale w Maladze. Najpierw Lucia Bronzetti w godzinę i 20 minut wygrała z Viktorią Hruncakovą, a następnie Jasmine Paolini w 65 minut odprawiła Rebeccę Sramkovą, tracąc tylko 3 gemy i pieczętując tytuł. W ekipie triumfatorek pod kierunkiem kapitan Tathiany Garbin były jeszcze Sara Errani, Elisabetta Cocciaretto i Martina Trevisan. Włoszki po raz pierwszy po trofeum sięgnęły w 2006 roku, a następnie w latach 2009, 2010 i 2013.

W półfinale w Maladze Italia zakończyła piękny sen Polek, wygrywając 2-1. Bronzetti pokonała Magdę Linette, stan meczu wyrównała Iga Świątek po zwycięstwie nad Paolini, ale w decydującym meczu Świątek z Katarzyną Kawą uległy w deblu mistrzyniom olimpijskim z Paryża, Paolini i Sarze Errani.

Nazwa rozgrywek, znanych wcześniej jako Fed Cup, została zmieniona na Billie Jean King Cup w 2020 roku, a trofeum w Maladze wręczała Italii ich patronka, 12-krotna triumfatorka imprez wielkoszlemowych, która była w zwycięskiej ekipie USA w pierwszej edycji zmagań w 1963 roku.

Finał. SŁOWACJA – WŁOCHY 0:2: Viktoria Hruncakova - Lucia Bronzetti 2:6, 4:6; Rebecca Sramkova - Jasmine Paolini 2:6, 1:6.

(t)