Pech młodego libero
Maksymilian Granieczny, mocny kandydat do występu w mistrzostwach świata, doznał kontuzji. Nikola Grbić powołał Mateusza Czunkiewicza.
Maksymilian Granieczny nie ustrzegł się problemów. Fot. volleyballworld.com
REPREZENTACJA MĘŻCZYZN
Dwudziestolatek jest objawieniem sezonu reprezentacyjnego. Mimo młodego wieku i znikomego doświadczenia przebojem wdarł się do kadry. Po udanych meczach w Lidze Narodów – obok Jakuba Popiwczaka - wydawał się pewniakiem do miejsca w kadrze na mistrzostwa świata. Niestety, nadeszła fatalna wiadomość. „Przeprowadzone po powrocie z finałów VNL badania Maksymiliana Graniecznego wykazały pewne problemy zdrowotne. W związku z tym na zgrupowanie w Zakopanem dowołany został Mateusz Czunkiewicz. Wykonano badania diagnostyczne, a sztab podjął decyzje o sposobie rehabilitacji i programie treningowym zawodnika. Maks przyjeżdża do Zakopanego i będzie przygotowywał się do mistrzostw świata. Sytuacja jest monitorowana” – poinformował Polski Związek Piłki Siatkowej.
Nie wiadomo jaki jest uraz, ale powołanie Czunkiewicza wskazuje, że poważny. Wyjazd zawodnika na mistrzostwa świata (rozpoczną się 12 września na Filipinach) jest zagrożony.
Dodajmy, że Granieczny jest kolejnym siatkarzem, który w sezonie reprezentacyjnym zmaga się z urazem. Dopiero w Zakopanem do zespołu mają dołączyć kontuzjowani Bartosz Kurek i Norbert Huber. Problemy ze zdrowiem mająteż Aleksander Śliwka i Rafał Szymura, których na Filipinach na pewno nie zobaczymy.
(mic)
