Pasy zaskoczyły
HOKEJ
Henry'ego Karjalainenena zatrzymać niełatwo... Fot. PressFocus
W niedzielnej, ostatniej kolejce rundy zasadniczej Sosnowiczanie dopiszą sobie 3 punkty za walkower z STS-em Sanok, jednak wczorajszą porażką odebrali sobie nadzieję na wygranie rundy zasadniczej i wybieranie sobie ćwierćfinałowego rywala jako pierwsi. Z drugiej strony chyba nikt nie będzie teraz chciał trafić na Cracovię, która wygrała pewnie, a przy golach główną rolę zagrał Henry Karjalainen, który w przewadze trafił na 1:0, a potem miał dwie asysty.
◼ Zagłębie Sosnowiec - Comarch Cracovia 0:4 (0:1, 0:2, 0:1)
0:1 – H. Karjalainen - Mäki - Montgomery (15:49, w przewadze), 0:2 - Valtola – H. Karjalainen - Kruczek (26:53), 0:3 – D. Kapica – F. Kapica - Kruczek (27:53), 0:4 - Mäki – H. Karjalainen - Wajda (41:54, w przewadze).
Sędziowali: Patryk Kasprzyk i Wojciech Wrycza - Grzegorz Cytawa i Igor Dzięciołowski. Widzów 2800.
ZAGŁĘBIE: Halonen; Ciura - Sozanski, Wanacki - Naróg, Kotlorz – Biłas, Krawczyk (2); Pipponen - Kaczyński - Jokinen, Roine (2) - Enlund (2) - Chmielewski (2), Brynkus - Alanen – Sirkiä, Bernacki - Ciepielewski - Gromadzki, Nahunko. Trener Matias LEHTONEN.
CRACOVIA: Lipiäinen; Michalski - Jaśkiewicz (2), Wajda - Jaracz, Kruczek - Noworyta, Ślusarek - Mętel; D. Kapica (2) - Montgomery - Tiala (2), Mocarski - Valtola - H. Karjalainen, Mäki - Bezwiński – Gumiński, Toussaint – F. Kapica - Dziurdzia. Trener Krystian DZIUBIŃSKI.
Kary: Zagłębie - 8 min, Cracovia - 6 min.
