„Pasta” niezawodny
NHL
David Pastrňak to hokeista, na którego można liczyć nawet w najtrudniejszych sytuacjach. Fot. SIPA/USA / Press Focus
Spodziewano się, że spotkanie Boston Bruins – Vegas Golden Kinghts będzie wyrównane i o wszystkim może zadecydować jedno trafienie. Prognozy fachowców sprawdziły się co do joty. Gospodarze wygrali 3:2 (1:0, 1:1, 0:1) po karnych 1-0. Dwa punkty zapewnił im niekwestionowany lider David Pastrňak, który jako jedyny wykonał skuteczny najazd. Niedźwiadki odniosły szóste zwycięstwo na własnym lodzie, zaś Złoci Rycerze ponieśli drugą porażkę z rzędu.
Zaczęło się wielce obiecująco dla gospodarzy. James Hagnes 3 listopada skończył 19 lat i urodziny uświetnił golem (8 min), szóstym w sezonie. Od rozgrywek 2010/11 tylko dwóch innych nastolatków Bruins mogło się pochwalić takim osiągnięciem: Tyler Seguin (19 goli – 2011/12 i 11 – 2010/11) oraz Pastrňak (15 – 2015/16). Kolejną bramkę dołożył Morgan Geekie (24, w przewadze) przy współudziale Pavla Zachy oraz Pastrňaka. Dla tego drugiego to był 300. punkt zdobyty w przewadze (135 goli+165 podań) i jest szóstym graczem, który osiągnął taki wynik w historii klubu. Tego gola poprzedziła kara meczu dla Braedena Bowmana za uderzenie łokciem Matthew Poitrasa. Gospodarze potrzebowali zaledwie 34 sek., by wykorzystać przewagę.
Prowadzenie 2:0 nieco „uśpiło” czujność gospodarzy, a goście solidnie pracowali, by odrobić straty. W końcu Jeremy'ego Swaymana (21 obron) pokonali Mark Stone (35, w przewadze) oraz Trevor Connelly (48), a asystował w tych sytuacjach Mitch Marner. Ten tercet nie popisał się jednak podczas rzutów karnych, bo nie potrafił umieścić krążka w siatce. Natomiast Cartera Hartya (25 skutecznych interwencji) nie zdołali pokonać Connelly oraz Jack Eichel, tylko czeski snajper stanął na wysokości zadania.
Hokeiści Colorado Avalanche odnieśli trzecie zwycięstwo, pokonując na wyjeździe jednego ze słabeuszy ligowych, Chicago Blackhawks 5:2 (2:2, 2:0, 1:0), choć przegrywali 0:2. Nazem Kadri i Jaden Schartz (16 min) w ciągu 26 sek. doprowadzili do remisu. Potem ten sam duet, w tej samej kolejności, zdobył kolejne gole (34 i 40), zaś wynik ustalił Davon Toews (58), strzelając do pustej bramki. W Konferencji Zachodniej prowadzi Edmonton – 24, przed Minnesotą – 23, Vegas -20 i Colorado 19, a Chicago ma 9 pkt i zajmuje 15., przedostatnie miejsce. Na Wschodzie liderem jest Carolina – 26, przed Bostonem – 23 i Montrealem – 20.
Boston – Vegas 3:2, Chicago – Colorado 2:5, Florida – Detroit 3:5, San Jose – Calgary 2:1
(ws)
