Pamięć zaklęta w wiadukcie
Zmarły w piątek drugi trener piłkarskiej reprezentacji Polski, Jacek Magiera, ma być patronem wiaduktu w Częstochowie, budowanego obok miejsca, gdzie ma powstać nowy stadion. Z inicjatywą upamiętnienia wychowanka Rakowa wyszło stowarzyszenie kibiców tego klubu „Wieczny Raków”.
– Inicjatywa ta stanowi formę trwałego uhonorowania jego wkładu w rozwój sportu oraz lokalnej tożsamości – zakomunikowało stowarzyszenie po spotkaniu na ten temat w poniedziałek w magistracie.
– Zaproponowaliśmy, by imieniem Jacka Magiery nazwać nowy wiadukt na przedłużeniu ulicy 1 Maja – poinformował Aleksander Wierny, naczelnik Wydziału Informacji i Komunikacji w Urzędzie Miasta, zarazem szef komisji nazewniczej. Wiadukt, którego budowa się właśnie kończy, zepnie tzw. śródmiejski ring. W jego sąsiedztwie planowana jest budowa nowego stadionu piłkarskiego.
Asystent Jana Urbana w sztabie reprezentacji Polski, zmarły nagle w piątek we Wrocławiu w wieku 49 lat, urodził się w Częstochowie 1 stycznia 1977 roku. Był wychowankiem Rakowa, rozegrał dlań 38 spotkań ligowych, zdobywając osiem bramek. Równolegle studiował historię na Akademii Jana Długosza (obecnie uniwersytet) w Częstochowie.
