Ostatni raz mistrza
Dla Kamila Stocha Planica jest wyjątkowym miejscem, do którego bardzo lubi wracać.
Kamil Stoch na Letalnicy odda pożegnalne skoki w swojej imponującej karierze. Fot. PAP/Grzegorz Momot
SKOKI NARCIARSKIE
Piotr Żyła, Aleksander Zniszczoł i Kamil Stoch wywalczyli awans do piątkowego konkursu finałowych zawodów Pucharu Świata na mamucim obiekcie w Planicy, w którym wystąpi 40 skoczków z 59 startujących w czwartkowych kwalifikacjach. Odpadli Dawid Kubacki i Klemens Joniak.
Walczyli z wiatrem
Rywalizacja odbywała się w trudnych wietrznych warunkach i przy padającym śniegu, który zasypywał tory. Sędziowie często zmieniali belkę startową i przerywali zawody, gdy wiatr był zbyt silny. Dużą rolę w końcowej punktacji odegrała rekompensata za wiatr. Najlepiej z Polaków wypadł Żyła, który skoczył 194 m i był 36. Zniszczoł był 38. (198 m), a Stoch na ostatnim premiowanym awansem 40. miejscu (190 m). Pechowe 41. miejsce zajął Kubacki, który skoczył najdalej z naszych reprezentantów - 199 m, ale miał bardzo małą bonifikatę za wiatr. Debiutujący na Letalnicy Joniak był 48. (181,5 m).
To był wyjątkowy dzień dla naszego trzykrotnego mistrza olimpijskiego, który po raz ostatni w karierze startował w kwalifikacjach do konkursu Pucharu Świata. - Walczę do końca, choć głowa dawno już odmówiła posłuszeństwa. Mimo że jestem na skraju wyczerpania mentalnego, to jednak jestem tutaj - powiedział Kamil Stoch pod mamucią skocznią. - Wiem, że dużo ludzi przyjechało do Planicy, by być ze mną i wesprzeć mnie w końcówce sezonu. Staram się dla nich i dla trenerów, którym dziękuję za całą pracę, którą wykonali dla mnie, no i też dla siebie. Może jeszcze chociaż ten jeden raz coś zaskoczy i oddam długi lot, który sprawi mi frajdę - dodał.
Letalnica - miejsce szczególne
Czwartkowe kwalifikacje na Letalnicy były dla niego wojną nerwów. Tuż przed jego skokiem nastąpiła dłuższa przerwa, potem obniżono belkę. Po lądowaniu na 190 m pokręcił głową z dezaprobatą, bo chyba nie był pewny, czy ta odległość da mu awans. - Od kilku tygodni, jeśli nie miesięcy, każdy dzień jest dla mnie wyzwaniem, każdy skok jest wymagający. Kwalifikacje przeciągały się, długo czekałem na swoją kolej, zapięty w całym sprzęcie. Ale takie konkursy już bywały. Trzeba do tego podejść normalnie. Do wczoraj byłem nastawiony może nie sceptycznie, ale bardziej na przetrwanie niż na czerpanie radości. Ale dziś, jak zapinałem narty, zwłaszcza przed skokiem kwalifikacyjnym, gdy odsłoniła się z mgły skocznia w jej pełnym majestacie, znowu poczułem, że chcę to zrobić, chcę ruszyć głową w dół i odlecieć. Mam nadzieję, że tak będzie już do końca zawodów - zaznaczył i dodał, że Letalnica to jedna z jego ulubionych skoczni, miejsce szczególne. Na tym obiekcie wygrał trzy konkursy Pucharu Świata. Dwa razy tu odbierał Kryształowe Kule za wygranie całego cyklu. - Bardzo lubię tutaj wracać - zakończył Stoch.
Słoweńska radość
Kwalifikacje zakończyły się podwójnym sukcesem startujących przy ogłuszającym dopingu kibiców reprezentantów gospodarzy - wygrał Anże Lanisek (211 m). Drugi był Domen Prevc, który oddał najdłuższy skok dnia - 234,5 m. On już zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, ale walczy jeszcze o małą Kryształową Kulę w lotach ze Stephanem Embacherem, który był trzeci (230 m). W tej klasyfikacji 20-letni Austriak, trzykrotny mistrz świata juniorów, prowadzi przed Słoweńcem z przewagą 15 punktów.
Wyniki kwalifikacji:
1. Anże Lanisek (Słowenia) 242,5 pkt (211 m)2. Domen Prevc 240,5 (234,5 m)
3. Stephan Embacher (Austria) 239,7 (230 m)
4. Ren Nikaido (Japonia) 230,8 (223 m)
5. Sandro Hauswirth (Szwajcaria) 228,2 (223,5 m)
6. Daniel Tschofenig (Austria) 228,1 (205 m)
... 36. Piotr Żyła 186,1 (194 m), 38. Aleksander Znisczoł 184,6 (198 m), 40 . Kamil Stoch 180,6 (190 m), 41. Dawid Kubacki 171,9 (199 m), 48. Klemens Jonika 163 (181,5 m).
Program PŚ w Planicy
Piątek, 27 marca: 9.00 trening kobiet, 14.00 seria próbna mężczyzn, 15.00 konkurs mężczyzn
Sobota, 28 marca: 8.00 seria próbna mężczyzn, 9.30 męski konkurs drużynowy; 14.15 seria próbna kobiet, 15.00 konkurs kobiet
Niedziela, 29 marca: 9.00 seria próbna mężczyzn, 10.00 konkurs indywidualny mężczyzn
(awa)
