Odskoczyć od goniącego peletonu

Celem Atalanty jest jedenaste zwycięstwo z rzędu w lidze i powiększenie przewagi nad resztą stawki.

Ademola Lookman - Piłkarza Roku 2024 w Afryce.

WŁOCHY

Drużynie Gian Piero Gaspariniego wystarczy remis, żeby do następnej kolejki zachować status lidera Serie A, ale to wcale nie będzie tak proste zadanie.

Niewygodny przeciwnik

Empoli to rywal, który w tym sezonie pokazał już w kilku spotkaniach bardzo dobrą organizację gry. Drużyna prowadzona przez trenera Roberto D'Aversę wygrywa lub remisuje z zespołami o podobnym potencjale do niej, a w starciach z teoretycznie lepszymi od siebie, często stawia czoła i próbuje „wyrwać” chociaż punkt. Ostatni mecz Atalanty z Cagliari pokazał, że drużyna Gaspariniego także może mieć słabsze spotkania, które w teorii powinna łatwo wygrać. Wtedy lidera Serie A uratował bramkarz Carnesecchi.

Atalanta ma laureata

Ademola Lookman przez kilka sezonów uznawany był za solidnego gracza, ale dopiero po transferze do Włoch uwolnił swój potencjał. Mało kto sądził, że wypychany z Premier League zawodnik osiągnie taką formę przy Gian Piero Gasperinim. W ubiegłym sezonie 27-letni napastnik rozegrał 45 meczów we wszystkich rozgrywkach, zdobywając 17 goli i notując dziewięć asyst. Jego bramki zdecydowały m.in. o zwycięstwie włoskiej drużyny w finale Ligi Europy z Bayerem Leverkusen (hat-trick).

Dobra forma nie uszła jednak  uwadze. Nigeryjczyk został wybrany piłkarzem Afryki 2024 roku przez CAF. W tym sezonie Lookman podtrzymuje swoją dobrą dyspozycję. W Serie A ma rozegranych 13 spotkań, w których strzelił osiem goli i zaliczył cztery asysty. Nic więc dziwnego, że wzbudza on coraz większe zainteresowanie m.in. z... Premier League! Tej samej ligi, z której wcześniej został wypchnięty. Sam piłkarz również ma być zainteresowany powrotem do angielskiej ekstraklasy.

Nieobecny

W barwach Empoli gra Szymon Żurkowski. Słowo "gra" może być tutaj nadużyciem, ponieważ były piłkarz Górnika Zabrze w tym sezonie włoskiej Serie A jeszcze nie wybiegł na boisko. Ostatni raz był widziany w maju, dokładnie 26 maja, kiedy Empoli grało w ostatniej kolejce z Romą, a Polski pomocnik całe spotkanie przesiedział na ławce rezerwowych. Brak gry w obecnym sezonie spowodowany jest urazem kolana, ale siedmiokrotny reprezentant Polski jest bliski powrotu na boisko. Być może na ławce usiądzie już w tym spotkaniu.

Środkowy pomocnik w poprzednim sezonie rozegrał trzynaście spotkań w lidze i strzelił cztery gole. W spotkaniu z Monzą zdobył hat-tricka i jako pierwszy Polak w historii zdobył trzy bramki w jednym meczu Serie A.

PROGRAM 17 KOLEJKI

Piątek: Werona – Milan (20.45), Sobota: Torino – Bolonia (15.00), Genoa – Napoli (18.00), Lecce – Lazio (20.45), Niedziela: Roma – Parma (12.30), Venezia – Cagliari (15.00), Atalanta – Empoli (18.00), Monza – Juventus (20.45), Poniedziałek: Fiorentina – Udinese (18.30), Inter – Como (20.45)

1. Atalanta

16

37

39:17

2. Napoli

16

35

24:11

3. Inter

15

34

40:15

4. Fiorentina

15

31

28:11

5. Lazio

16

31

30:23

6. Juventus

16

28

26:12

7. Bolonia

15

25

21:18

8. Milan

15

23

24:16

9. Udinese

16

20

19:25

10. Empoli

16

19

14:16

11. Torino

16

19

17:20

12. Roma

16

16

18:23

13. Genoa

16

16

13:24

14. Lecce

16

16

10:27

15. Parma

16

15

23:28

16. Como

16

15

18:28

17. Werona

16

15

21:39

18. Cagliari

16

14

15:26

19. Monza

16

10

14:21

20. Venezia

16

10

15:29

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY

12 – Retegui (Atalanta)
11 – Thuram (Inter)
9 – Kean (Fiorentina)
8 – Lookman (Atalanta)
7 – Vlahović (Juventus)
6 – Lukaku (Napoli), Castellanos (Lazio), Orsolini (Bolonia)