Obdarzeni zaufaniem

Piotr Zieliński, Nicola Zalewski i Jan Ziółkowski bardzo dobrze weszli w nowy rok. Podtrzymają swoją dyspozycję?

„Zielu” w formie to dobra informacja dla selekcjonera Jana Urbana. Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus

WŁOCHY

Reprezentanci Polski grubą kreską oddzielili 2025 rok i w nowy weszli „z buta”. Wspomniana trójka zaczęła regularnie grać. Najwięcej powodów do radości ma Zieliński, którego Inter jest liderem Serie A.

Chivu cudotwórca

Były zawodnik Napoli przeżywa prawdziwy rozkwit formy. W meczu z Parmą dostał szansę odpoczynku, ale kilka dni wcześniej spotkanie z Bolonią skończył z golem. Na plus wyszła mu zmiana trenera. 31-latek sam potwierdził, że za Simone Inzaghiego był… trzecim wyborem – Czy u Inzaghiego grałem w drugiej linii? Powiedzmy, że byłem w trzeciej linii, bo nigdy mnie nie wystawiał. Ale zawsze wierzyłem w siebie, wiedziałem, że mogę pokazać swoje umiejętności – powiedział Piotr Zieliński, wbijając szpilkę byłemu trenerowi Interu. 105-krotny reprezentant naszego kraju zapytany o sekret swojej aktualnie dobrej formy odpowiedział wprost: – Przede wszystkim fizycznie czuję się znakomicie, nie doskwierają mi żadne urazy. Trener Chivu obdarzył mnie zaufaniem, dał mi swobodę i pozwolił czerpać radość z gry, dzięki czemu mogę pokazywać swoje umiejętności  – stwierdził zadowolony.

Pochwały nie mają końca

Atalanta w środku tygodnia pokonała Bolonię (2:0), a Nicola Zalewski po raz kolejny zagrał dla nienaturalnej dla siebie pozycji, czyli za plecami napastnika. Polak dobrze odnalazł się w nowej roli i trener Raffaele Palladino po raz kolejny obsypał go pochwałami. – Ma znakomite umiejętności techniczne, strzały i podania. Bardzo podoba mi się, jak interpretuje swoją rolę. Jest wszechstronny i dobrze się zaadaptował – powiedział Włoch.

Taka pozycja to jednak prawdopodobnie rozwiązanie tymczasowe na czas gry Ademoli Lookmana w Pucharze Narodów Afryki.

Włoch tonuje nastroje

Szanse dostaje w Romie Jan Ziółkowski. Włoskie media chwalą grę Polaka, ale po jednym z meczów trener Gian Piero Gasperini wylał kubeł zimnej wody na głowę młodego obrońcy i nieco ostudził entuzjazm wokół niego. – Musimy nad nim popracować. Musi poprawić grę w powietrzu. Poziom jest wysoki. Potrzeba do niego cierpliwości – powiedział szkoleniowiec Giallorossich. Najważniejsze, żeby wspomniane rzeczy poprawiał będąc na boisku…

Miłosz Cebo

PROGRAM 20. KOLEJKI

Sobota: Como – Bolonia, Udinese – Pisa (oba 15.00), Roma – Sassuolo (18.00), Atalanta – Torino (20.45); niedziela: Lecce – Parma (12.30), Fiorentina – Milan (15.00), Werona – Lazio (18.00), Inter – Napoli (20.45); poniedziałek: Genoa – Cagliari (18.30), Juventus – Cremonese (20.45)

1. Inter

18

42

40:15

2. Milan

18

39

29:14

2. Napoli

18

38

28:15

4. Juventus

19

36

27:16

5. Roma

19

36

22:12

6. Como

18

33

26:12

7. Atalanta

19

28

23:19

8. Bolonia

18

26

25:19

9. Lazio

19

25

20:16

10. Udinese

19

25

20:30

11. Sassuolo

19

23

23:25

12. Torino

19

23

21:30

13. Cremonese

19

22

20:23

14. Cagliari

19

19

21:27

14. Parma

18

18

12:21

16. Lecce

18

17

12:25

17. Genoa

19

16

19:29

18. Werona

18

13

15:30

19. Fiorentina

19

13

20:30

20. Pisa

19

12

13:28

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY
10 – Martinez (Inter)

8 – Pulisic (Milan),

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się