Nowi już błyszczą

Pau Resta podpisał kontrakt z pucharowiczem, a Szymon Bartlewicz i Bartosz Wolski już mogli popisać się podczas sparingu ze Świtem Szczecin.

Umowa Pau Resty z GieKSą obowiązywać będzie do 2030 roku. Fot. GKS Katowice

GKS KATOWICE

Wczoraj GKS Katowice ogłosił transfer Pau Resty. Z hiszpańskim defensorem podpisano czteroletni kontrakt. Przeniósł się na Górny Śląsk z Korony Kielce, gdzie grał przez ostatnie dwa lata. W poprzednim sezonie zagrał w 24 meczach ekstraklasy (część rozgrywek stracił przez kontuzję). Był ostoją linii defensywnej zbudowanej przez Jacka Zielińskiego. Dla GieKSy ważne jest to, że ma doświadczenie na najwyższym szczeblu rozgrywkowym oraz że jest zawodnikiem lewonożnym. Będzie więc grał jak półlewy środkowy obrońca. Jest drugim Hiszpanem w zespole Rafała Góraka – od dwóch lat w kadrze drużyny jest Borja Galan.

W momencie, gdy ogłoszono jego przenosiny do Katowic, w Opalenicy trwał sparing. GieKSa zmierzyła się z drugoligowym Świtem. Zespół Rafała Góraka ze sporą dawką motywacji rozpoczął mecz. Chwilę po rozpoczęciu spotkania okazję na gola miał Jakub Kokosiński, ale w sytuacji sam na sam trafił w bramkarza. Na gola nie trzeba było długo czekać – w 4 minucie do siatki trafił Erik Jirka. Piłka po jego strzale odbiła się od muru defensywnego, co zmyliło bramkarza.

Aktywny w ofensywie Kokosiński nie dokończył pierwszej połowy, jak było zaplanowane. W 28 minucie musiał opuścić murawę z powodu urazu – kilka minut wcześniej zderzył się z rywalem i potrzebował pomocy medycznej.

Do końca pierwszej połowy GKS zadał jeszcze jeden cios – do siatki trafił Adam Zrelak. Prawdziwy koncert bramkowy rozpoczął się w drugiej połowie, gdy na murawie zameldowali się zawodnicy sprowadzani do GKS-u w ostatnich tygodniach. W środku pola wystąpił Bartosz Wolski, w roli ofensywnego pomocnika - Szymon Bartlewicz, a między słupkami stanął Maciej Kikolski (w pierwszej połowie bronił Patryk Szczuka). Gola na 3:0 zdobył Ilja Szkurin, a sprytną asystą popisał się Bartlewicz. Później ładnym uderzeniem z okolic 16. metra bramkarza pokonał Wolski. Następnie do siatki trafił Borja Galan, a rywali dobił Szkurin, kompletując w ostatnich minutach hat trick.

Na tle rywala z trzeciego szczebla rozgrywkowego GieKSa wyglądała znakomicie. Piłkarze bawili się na boisku i absolutnie nie przeszkadzał im panujący upał. Widać, że przed europejskimi pucharami, w których drużyna rozpocznie zmagania za niecały miesiąc, atmosfera w Katowicach jest świetna. W niedzielę Katowiczanie rozegrają drugi sparing podczas obozu w Opalenicy. Rywalem będzie spadkowicz z ekstraklasy -Arka.

Kacper Janoszka

◼ GKS Katowice – Świt Szczecin 7:0 (2:0)

1:0 – Jirka, 4 min, 2:0 – Zrelak, 34 min, 3:0 – Szkurin, 56 min, 4:0 – Wolski, 77 min, 5:0 – Galan, 79 min, 6:0 – Szkurin, 83 min, 7:0 – Szkurin, 89 min

GKS (I połowa): Szczuka – Czerwiński, Jędrych, Klemenz – Jirka, Bosch, Nowak, Wdowiak – Markovic, Zrelak, Kokosiński (28. Łukasiak); (II połowa): Kikolski – Łukasiak, Kuusk, Olsen – Wasielewski, Milewski, Wolski, Galan – Wędrychowski, Szkurin, Bartlewicz. Trener Rafał GÓRAK.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się