Niezbędny Kamiński
Jeśli FC Koeln w ciągu kilku dni nie ściągnie żadnego piłkarza, może na tym ucierpieć... reprezentant Polski.
Bycie człowiekiem-instytucją może nie wyjść Jakubowi Kamińskiemu na dobre... Fot. 1. FC Koeln
NIEMCY
W początkowych tygodniach sezonu transmitująca w Polsce Bundesligę stacja Eleven Sports przeprowadziła wywiad z trenerem Kolonii, Lukasem Kwasniokiem. Okazało się, że urodzony w Gliwicach szkoleniowiec bardzo dobrze mówi po polsku (może nawet lepiej niż inny Gliwiczanin, Lukas Podolski) i w tymże języku wypowiedział się na temat Jakuba Kamińskiego, który pod jego wodzą gra jak uskrzydlony. Uskrzydlony, bo – jak powiedział wtedy sam Kwasniok – ustawiony na lewej flance, swojej naturalnej pozycji. Na ironię zakrawa więc fakt, że po publikacji tej rozmowy „Kamyk”... zaczął grać wszędzie.
23-latek występował na obu skrzydłach, na obu wahadłach, jako środkowy napastnik, jako ofensywny pomocnik, a nawet jako środkowy pomocnik. Zdarzyło mu się to w niedawnym meczu z Bayernem Monachium (jako centralny w formacji 1-3-4-3, co w starciu z gigantem miało wyzwolić jego potencjał do kontry) czy w zeszły weekend z Freiburgiem (w 1-4-4-2). Kamiński nie wyszedł na tym najlepiej... Nadal jest kluczową postacią FC Koeln, ale pozycja nr 8 zdecydowanie nie należy do niego. To pokazuje także bolączki Kozłów, które w poprzednim spotkaniu na ławce miały... trzech nominalnych środkowych pomocników, w tym Islandczyka Isaka Johannessona (prywatnie to kuzyn Olivera Stefanssona z GKS-u Tychy), przed sezonem namaszczanego na gwiazdę beniaminka. Kolonia jest w słabej formie, więc Kwasniok kombinuje i rzuca Kamińskiego, gdzie się da, przez co ten nie pokazuje swoich wszystkich atutów.
Okienko transferowe w Niemczech zamyka się w poniedziałek i być może do tego czasu Koeln ściągnie nowego defensywnego pomocnika, dzięki czemu „Kamyk” będzie mógł wrócić na skrzydło i grać swoje. – Szczerze mówiąc, nie miałbym nic przeciwko, jeśli po stronie przylotów pojawiłoby się nowe nazwisko. Ale to jest show-biznes i może zmieniać się każdego dnia – ocenił Lukas Kwasniok. Na razie Kozły zimą wypożyczyły tylko 20-letniego stopera Manchesteru City, Jahmaia Simpsona Puseya, który miał wzmocnić poszatkowaną kontuzjami obronę, ale... sam się kontuzjował. W weekend nie najlepsze FC Koeln podejmie słabiutki Wolfsburg, więc Jakub Kamiński będzie próbował pokonać Kamila Grabarę!
Piotr Tubacki
Bundesliga – mecze zaległe
◼ St Pauli – RB Lipsk 1:1 (0:0)0:1 – Diomande (66), 1:1 – Kaars (90+3)
◼ Werder Brema – Hoffenheim 0:2 (0:1)0:1 – Prass (44), 0:2 – Proemel (54)
