Niezawodna formacja

Hitowy mecz na szczycie między Dallas i Colorado rozstrzygnęły rzuty karne. Powody do radości mieli przyjezdni.

Martin Necas po igrzyskach wciąż utrzymuje wysoką formę i solidnie punktuje dla zespołu z Denver. Fot. NHL.com

NHL

Cale Makar – Devon Toews w obronie oraz Martin Necas – Nathan MacKinnon – Gabriel Landeskog w ataku – tak przedstawia się pierwsza formacja lidera, Colorado Avalanche. Po raz kolejny udowodniła ona swój potencjał w hitowym, wyjazdowym meczu z Dallas Stars, wygranym 5:4 (2:3, 1:1, 1:0, 0:0) po karnych 2-0. Tym samym Lawina w stojącej na wysokim poziomie potyczce przerwała serię 10 wygranych spotkań Gwiazd.

Wspomniana piątka solidnie zapracowała na wygraną. Makar zdobył gola (4 min, w przewadze) i zanotował asystę; Necas miał trafienie (29) oraz trzy podanie, zaś MacKinnon zaliczył gola (20) oraz dwie asysty. Landeskog miał kluczowe podanie przy bramce Necasa. Jedynie Toews nie punktował w tym spotkaniu.

Jednak o wszystkim zadecydował napastnik drugiego ataku, Walerij Niczuszkin. Przy stanie 3:4 w ostatniej minucie do boksu zjechał bramkarz Scott Wedgewood i na lodzie pojawił się Necas. Na 15 sek. przed końcową syreną podał do Niczuszkina, a ten doprowadził do remisu. Dogrywka nie przyniosła rozstrzygnięcia, ale potrzebne były tylko dwa najazdy, bowiem Niczuszkin i Necas nie mieli problemu z umieszczeniem krążka w siatce. Ze strony gospodarzy Jason Robertson oraz Matt Duchene chybili i musieli zadowolić się punktem. Za nimi dwa mecze w sezonie (pierwszy Gwiazdy wygrały w Denver 5:4), a przed nimi jeszcze dwie potyczki - pierwsza niebawem, bo już 18 marca.

Zanosiło się, że gospodarze w tym meczu będą górą. Miro Heiskanen (8, w przewadze), Wyatt Johnston (11), Justin Hryckowian (19) i Jamie Benn (22) sprawili, że bramkarz Mackenzie Blackwood zjechał z lodu, bo przepuścił 4 gole na 11 strzałów. Między słupkami pojawił się Wedgewood, zaliczył 10 skutecznych interwencji i mocno wsparł drużynę.

W tabeli prowadzi Colorado – 93, przed Dallas – 87, Caroliną – 86 i Minnesotą – 84.

Piątek: Dallas – Colorado 5:4 i Anaheim - Montreal 6:5 oba po karnych, Edmonton – Carolina 6:3, Vegas – Minnesota 2:4, Detroit – Florida 1:3, San Jose – St. Louis 2:3 po dogrywce, Chicago – Vancouver 3:6

Sobota: Calgary – Carolina 5:4, Seattle – Ottawa 4:7, Toronto – Tampa Bay 2:5, New Jersey – NY Rangers 6:3, Boston – Washington 3:1, Buffalo – Nashville 3:2, Columbus – Utah 4:5, Winnipeg – Vancouver 3:2 i San Jose – NY Islanders 1:2, wszystkie trzy po dogrywkach, Los Angeles – Montreal 3:4

(ws)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się