Nie tylko o punkty...
Spotkania sąsiadów z Tychów i Oświęcimia od zawsze elektryzowały kibiców.
Mateusz Bryk po prawie ośmiu tygodniach powrócił na lód. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus
TAURON HOKEJ LIGA
Powrót hokeistów po reprezentacyjnej przerwie do ligi nie okazał się taki łatwy, jakby niektórym się wydawało. Świadczą o tym niskie zwycięstwa GKS-u Tychy z Zagłębiem oraz Comarch Cracovii w Toruniu (po 2:1). A zdecydowany faworyt JKH GKS Jastrzębie wygrał ze zdziesiątkowanym Podhalem „tylko” 5:0. Od zawsze tak było i pewnie nic się nie zmieni w przyszłości, bo nam potrzeba rytmu meczowego – twierdzą zgodnie hokeiści.
Pewnie tak jest, ale obrońca tytułu, zespół Re-Plast Unii Oświęcim, po pracowitych dwóch miesiącach (THL + Liga Mistrzów) miał tej przerywy znacznie więcej. Dopiero w niedzielę zaczyna rywalizację ligową i na dodatek z odwiecznym rywalem zza miedzy, GKS-em Tychy. W tym sezonie trzy spotkania między tymi zespołami kończyły się
– I chyba nie należy się spodziewać innego scenariusza, bo obie drużyny prezentują podobny styl – uśmiecha się obrońca GKS-u, Mateusz Bryk, który po złamaniu ręki wrócił po prawie ośmiu tygodniach. – Po raz pierwszy tak długo pauzowałem, ale, mam nadzieję, że nie odstawałem zbytnio od kolegów (śmiech). To zrozumiałe, że po takiej przerwie zespoły prezentują bezpieczną grę, bo takie potyczki to wielka niewiadoma. Przed meczem z Zagłębiem nie mieliśmy wiele okazji, by podczas zajęć grać 5 na 5, bo kilku kolegów było na wyjeździe z reprezentacją. Mecz zakończył się piłkarskim wynikiem, ale w mojej ocenie nie był zły. Prezentujemy konsekwencję w grze i to widać niemal w każdej akcji. Dzieło przypadku zostało mocno zminimalizowane. Taki styl prezentujemy i przynosi nam profity. Dobrze się stało, że przed niedzielnym meczem z Unią gramy w Sanoku, bo będziemy mieli okazję jeszcze udoskonalić niektóre nasze akcje.
Hokeiści z Oświęcimia pojawią się w Tychach po prawie trzytygodniowej przerwie i mogą być trochę „zardzewiali”.
– Nie wiem, jak będą się czuli, ale to ich problem – wpada w słowo szef sekcji hokejowej GKS-u, Jarosław Rzeszutko. - Oni z myślą o Lidze Mistrzów stworzyli najsilniejszy zespół w naszych rodzimych realiach. Natomiast my skupiamy się na swoich planach i konsekwentnie je realizujemy. Przegraliśmy w tym sezonie dwa razy z Jastrzębiem i niebawem chcemy odwrócić złą kartę. Z Unią było podobnie – raz w lidze i raz w Superpucharze – a teraz też zanosi się na twardy bój. Nie ma możliwości, by drużyna cały czas wygrywała, ale staramy się realizować nasze cele. To nam się udaje w lidze. Najważniejsze, że unikamy większych wpadek i chcielibyśmy to utrzymać w najbliższym meczu z Unią.
Hokeiści GKS-u nie mają prawa narzekać, jednak stawką meczu będą nie tylko punkty, ale również pewien komfort. Ewentualne zwycięstwo gospodarzy pozwoli im na powiększenie przewagi, zaś sukces gości sprawi, że ta przewaga będzie zdecydowanie mniejsza. W składzie Unii na pewno pojawi się napastnik Kamil Sadłocha, który długo leczył uszkodzony bark, i być może dołączy do niego po leczeniu Miłosz Noworyta.
TAURON HOKEJ LIGA
Piątek, 15 listopada
SANOK, 18.00: Texom STS – GKS Tychy 0:4, 3:8*NOWY TARG, 18.00: Podhale – Energa Toruń 3:5, 2:9
SOSNOWIEC, 19.00: EC Będzin Zagłębie – JKH GKS Jastrzębie 2:3, 3:2
Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Katowice 1:5 rozegrany 29 października
Comarch Cracovia pauzuje
Niedziela, 16 listopada
JASTRZĘBIE, 17.00: JKH GKS – Texom STS Sanok 6:3, 6:1TYCHY, 18.00: GKS – Re-Plast Unia Oświęcim 2:3, 2:1
SOSNOWIEC, 18.00: EC Będzin Zagłębie – Energa Toruń 2:0, 2:3
KRAKÓW, 18.00: Comarch Cracovia – Podhale Nowy Targ 7:4, 8:4
GKS Katowice pauzuje
Mecze są transmitowane na platformie polskihokej.tv.
* dotychczasowe wyniki
TAURON LIGA HOKEJA KOBIET
Sobota: Podhale Nowy Targ – Białe Jastrzębie, Cracovia 1906 – Kojotki Naprzód Janów, Kozice Poznań – Atomówki GKS Tychy, Stoczniowiec Gdańsk – Unia Oświęcim.
Niedziela: Białe – Kojotki Naprzód (13.30), Podhale – Polonia (14.30), Kozice – Unia, Stoczniowiec – Atomówki.
MŁODZIEŻOWA HOKEJ LIGA (I LIGA)
Sobota: SMS PZHL Katowice – Sokoły Toruń (16.30), SMS Bytom – Fudeko GAS Gdańsk (17.00), Naprzód Janów – MOSM Tychy, Unia Oświęcim – Polonia Bytom (15.00), Podhale Nowy Targ – Jastrzębie II, SMS Toruń – Fabrykanci Łódzkie, Sabres Oświęcim – Cracovia.
Niedziela: SMS Katowice – Fudeko GAS, SMS Bytom – Sokoły (10.00), Naprzód – Sabres (18.00), Cracovia – MOSM Tychy, Podhale – Polonia, Unia – Jastrzębie II, Stoczniowiec – Fabrykanci.
(sow)