Nie ma mocnych (na naszych)

Tytułem z filmowej trylogii o Kargulach i Pawlakach można skwitować grane na tureckiej ziemi środowe sparingi polskich ligowców z ekipami z Bałkanów.

No i co? Ma się tę nóżkę... - Mariusz Stępiński może spoglądać z wysoka na bułgarskiego rywala Korony. Fot. Łukasz Sobala/PressFocus

W pokonanym polu nasi zostawili Bułgarów (Korona), Słoweńców (Wisła Płock) i Serbów (Lechia), choć od razu zastrzec trzeba, że byli to rywale raczej ze „średnich stanów” ligowych tabel w tych krajach.

Czekał na to dziesięć lat!

Odnotować trzeba bezwzględnie wynik kielczan, przede wszystkim z racji dubletu Mariusza Stępińskiego. Eksreprezentant Polski zdobył gola dla polskiego klubu po raz pierwszy od... dokładnie 113 miesięcy! Poprzednio – w koszulce Ruchu – trafił do siatki Wisły Kraków, gdy oba te kluby grały jeszcze w ekstraklasie, 14 sierpnia 2016 roku! Nie od rzeczy będzie też zauważyć, że przy pierwszym trafieniu snajpera asystę zaliczył Marcin Cebula. Zawodnikiem Korony został ponownie w październiku ub. roku, po rocznej przerwie w grze i w treningach, spowodowanej zerwaniem więzadeł krzyżowych w kolanie. To jego pierwsza „liczba” boiskowa od niemal dwóch lat: w lutym 2024 zdobył gola jeszcze dla Rakowa.

Grunt to przeżyć!

W spotkaniu z CSKA Sofia o zdrowie z kolei drżeć musieli gdańszczanie. Wszystko za sprawą polującego na ich nogi Iworyjczyka Abdula Aziza Savadogo, parokrotnie bezpardonowo „wycinającego” rywali. Cierpliwość arbitra skończyła się po faulu na Bartłomieju Kłudce. Lechia w samej końcówce też jednak doprowadziła do niezłego „kotła”. Zawodnicy obu drużyn rzucili się sobie do gardeł po ostrym wejściu Kacpra Sezonienki w Jaspera Silvestra. Gdańszczanin za brutalne zagranie też powędrował wcześniej do szatni. Najważniejsze jednak, że uniknięto poważnych kontuzji! Dodajmy jeszcze, że w czwartek zgrupowanie Lechii opuści Mohamed Awad Alla. Jego klub, Al-Ain FC, poprosił o skrócenie wypożyczenia tego zawodnika (miało trwać do końca czerwca), a trójmiejscy włodarze na to przystali.

Capitalne 20 minut

Dni pełne emocji przeżywają też kibice w Radomiu. W późny wtorkowy wieczór ucieszyła ich wieść o podpisaniu półtorarocznego kontraktu przez dobrze znanego w polskiej lidze Luquinhasa. W środowy poranek – zmartwiła informacja o odwołaniu sparingu z zespołem FAR Rabat – na przeszkodzie stanąć miały ponoć formalności z otrzymaniem przez Marokańczyków zgody na wjazd do Portugalii. W tej sytuacji naprędce zorganizowano radomianom potyczkę z miejscowym czwartoligowcem. Zespół Moncarapachense był jednak tylko tłem dla podopiecznych Goncalo Feio. Świetny mecz zagrał Osvaldo Pedro Capemba, czyli Capita. Maczał palce we wszystkich czterech trafieniach swej drużyny. Przy golu numer jeden zaliczył „asystę drugiego stopnia”, przy bramkach dwa i cztery bezpośrednio otwierał kolegom drogę do siatki, sam natomiast postarał się o trafienie numer trzy, a to wszystko przydarzyło się Angolczykowi w ledwie 20 minut!

Kontrakt i kontuzja

Radomiak szlifuje formę w Portugalii, my wracamy na koniec do Turcji, gdzie – prócz ekstraklasowiczów – przebywa także lider Betclic 1. Ligi. W trakcie potyczki z serbskim rywalem włodarze Białej Gwiazdy ogłosili angaż – na razie na pół roku – Jordiego Sancheza, który w latach 2022-24 strzelił dla łódzkiego Widzewa 14 goli w 60 grach w elicie. Ostatnie półtora roku spędził w 2. lidze japońskiej, ale jej nie zawojował – i stąd powrót na polską ziemię.

To była dobra wiadomość dla fanów Wisły. Gorsza przyszła z Kundu; starcie z Serbami przedwcześnie zakończył Marko Bozić. Z opatrunkiem na nodze, utykając – ale o własnych siłach – opuścił murawę, po czym odjechał do szpitala w celu zdiagnozowania urazu.


GRY SKONTROLOWANE

◼ Korona Kielce – CSKA Sofia 2:0 (0:0)

1:0 – Stępiński, 61 min, 2:0 – Stępiński, 61 min

KORONA: Dziekoński - Zwoźny, Smolarczyk, Rubežić, Pięczek, Matuszewski - Kamiński, Remacle, Długosz, Antonín – Nikołow; II połowa: Mamla - Popow, Budnicki, Sotiriou, Resta, Ciszek, Nono, Svetlin, Cebula, Niski – Stępiński. Trener Jacek ZIELIŃSKI.

◼ Wisła Płock - NK Aluminij Kidričevo 2:0 (1:0)

1:0 – Hiszpański, 32 min, 2:0 – Nowak, 80 min

WISŁA: Burek - Čustović, Nastić, Haglind-Sangré, Kalandadze, Hiszpański – Pomorski, Kun, Zając, Jurić – Niarchos; II połowa: Leszczyński - Rogelj, Mijušković, Edmundsson, Kamiński, Lecoeuche – Djalo, Pacheco, Tavares, Nowak - Sekulski. Trener Mariusz MISIURA.

◼ Lechia Gdańsk - FK Železničar Pančevo 1:0 (1:0)

1:0 – Mena, 19 min

LECHIA: Weirauch - Wójtowicz, Pllana, Rodin, Kałahur - Mena, Neugebauer, Żelizko, Cirković – Bobček, Wjunnyk; II połowa: Paulsen - Kłudka, Diaczuk, Wendt, Vojtko - Głogowski, Kapić, Carenko, Bambecki - Sezonienko, Kurminowski

LGC Moncarapachense - Radomiak 0:4 (0:4)

0:1 – Tapsoba, 20 min, 0:2 - Tapsoba, 31 min, 0:3 – Capita, 33 min, 0:4 - Vasco Lopes, 40 min

RADOMIAK: Majchrowicz - Ouattara, Kingue, Dieguez, Wilson-Esbrand - Donis, Wolski, Baro - Vasco Lopes, Tapsoba, Capita; II połowa: Majchrowicz (61. Jerke) - Ouattara (61. Leandro), Cichocki, Blasco, João Pedro - Kaput, Roberto Alves, Luquinhas - Grzesik, Maurides, Balde. Trener Goncalo FEIO.

Chrobry Głogów -Lechia Zielona Góra 1:0 (0:0)

1:0 - Grić, 74 min

Wisła Kraków - FK Mladost Lučani 1:1(1:1)

Bramka dla Wisły: Krzyżanowski (9)

Puszcza Niepołomice - Podhale Nowy Targ 4:0 (3:0)

1:0 – Śmiglewski, 22 min, 2:0 – Cholewiak, 40 min, 3:0 – Simon, 44 min, 4:0 – Barczak, 78 min

Puszcza Niepołomice - Hutnik Kraków 2:2 (1:1)

(DaL)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się