Nie będzie odpuszczania
Dokładnie za dwa miesiące w Spodku odbędzie się trzecia edycja halowych zmagań piłkarskich z udziałem profesjonalnych drużyn.
W poprzedniej edycji Superbet Spodek Super Cup triumfował GKS Katowice. Fot. Marcin Bulanda/PressFocus
Wczoraj oficjalnie ogłoszona została trzecia edycja Superbet Spodek Super Cup. To turniej piłkarski odbywający się w katowickim Spodku. Do zmagań zapraszane są profesjonalne drużyny i piłkarskie legendy. Rywalizują ze sobą na małym boisku ze sztuczną murawą, które jest otoczone bandami LED. Tym razem organizatorzy zdecydowali się na małą zmianę terminu – wydarzenie odbędzie się 6 stycznia, w święto Trzech Króli.
- Data niestandardowa, bo jest to wtorek, ale to dzień wolny od pracy. Data została wybrana na bazie rozmów z klubami. Pomiędzy startem przygotowań a wyjazdem na obozy przygotowawcze jest niewiele czasu, więc jest to data kompromisowa, która może zagościć na stałe w kalendarzu Katowic – tłumaczył taką decyzję Grzegorz Górski, organizator imprezy.
Piłkarze i gwiazdy
W porównaniu do poprzednich edycji w turnieju weźmie udział więcej drużyn (osiem, a nie sześć). W rywalizacji wezmą udział: GKS Katowice, Górnik Zabrze, Wieczysta Kraków, ROW Rybnik, Wisłoka Dębica, Wiara Lecha (drużyna kibiców Lecha Poznań), JKS Jarosław oraz reprezentacja Polski socca (piłka sześcioosobowa). Pomiędzy meczami zorganizowany będzie miniturniej, w którym grać będą gwiazdy. W zespole Super Team wystąpią influencerzy i osobistości sportowe, w Reprezentacji Gwiazd Piłkarzy Polskich zagrają m.in. Maciej Szczęsny i Marek Citko. Na murawie zobaczymy także Reprezentację Artystów Polskich z Rafałem Mroczkiem czy Przemysławem Cypriańskim w składzie. Organizatorom bardzo zależy na tym, żeby jak najmocniej przybliżyć kibiców do sportowców, dlatego w porównaniu do poprzednich lat ma zostać powiększona strefa aktywności dla dzieci i młodzieży, w skład której będzie wchodzić miniboisko oraz miejsce do zbierania autografów.
Pod względem sportowym w porównaniu do lat poprzednich skrócony zostanie czas spotkań – mecz będzie trwał 11 minut bez przerw. Ponadto dojdzie do zmiany murawy. Grzegorz Górski poinformował, że nawierzchnia sprowadzona będzie z Niemiec, gdzie turnieje z udziałem profesjonalnych piłkarzy są organizowane bez przerwy od lat.
Było doskonale
- Wracam pamięcią do najstarszych imprez w Spodku – mieliśmy w nim turnieje rangi mistrzostw świata, ale zawsze chciałem zobaczyć piłkę nożną w Spodku. Grzegorz Górski to zrealizował. Wszyscy zastanawialiśmy się, jak to wyjdzie. Wyszło świetnie już w pierwszej edycji, a w drugiej było doskonale – chwalił Superbet Spodek Super Cup wiceprezydent Katowic, Waldemar Bojarun.
Ze zniecierpliwieniem na turniej czekają także piłkarze. - Ten turniej powoli wpisuje się w historię polskiej piłki. To wydarzenie, w którym chcemy się dobrze pokazać. Walczymy w ekstraklasie, w Pucharze Polski, powalczymy także na tym turnieju. Trener Gasparik nie odpuści tego turnieju. Podejdziemy do tego poważnie – powiedział Paweł Olkowski, piłkarz Górnika Zabrze. Pamięcią do poprzedniej edycji wrócił też Bartosz Nowak, zawodnik GKS-u Katowice, który triumfował w styczniu bieżącego roku. - To było świetne doświadczenie. Oczywiście, jest to zabawa, ale dla piłkarza taka zabawa lepiej się kończy, gdy się wygrywa. Adrian Błąd nie pozwoliłby nam na to, żeby odpuścić, bo lubi kolekcjonować trofea - przekazał z uśmiechem na ustach 32-letni pomocnik.
Kacper Janoszka
