Nic straconego

Biało-czerwone uległy Belgijkom, ale nie straciły szans na mundial.

Kinga Seweryn może być z siebie dumna. Fot. Piotr Matusewicz/PressFocus

ELIMINACJE MŚ 2027

W pierwszym meczu 1. rundy baraży o awans do przyszłorocznych mistrzostw świata kobiet w Brazylii reprezentacja Polski musiała uznać wyższość wyżej notowanych Belgijek. Spotkanie w Leuven oglądało 6238 widzów, którzy byli świadkami dwóch niewykorzystanych rzutów karnych. W 38 minucie sędzia Emanuela Rusta z Albanii posiłkowała się monitorem, by się upewnić, czy Wiktoria Zieniewicz faktycznie faulowała rywalkę. Po chwili piłkę na „wapnie” ustawiła Tessa Wullaert, ale fantastycznie spisała się Kinga Seweryn. Gdy pierwsza połowa dobiegała końca, Wullaert zakręciła naszymi obrończyniami i zagrała prostopadle do Eleny Dhont, a ta znalazła sposób na Seweryn, uderzając w „długi” róg. Nasze panie starały się wyrównać i w 53 minucie przed idealną szansą stanęła Ewa Pajor. Napastniczka Barcelony pokpiła jednak sprawę, marnując rzut karny. Uskrzydlone Belgijki dążyły do zdobycia kolejnych bramek, ale na przeszkodzie stanęła świetnie dysponowana Seweryn. Minimalna porażka nie przekreśla szans Polek na awans do decydującej rundy, ale we wtorek (18.00) w Gdańsku muszą wygrać.

(mha)

◼ Belgia - Polska 1:0 (1:0)

1:0 - Dhont, 45+3 min




Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się