Nic dwa razy się nie zdarza
Trójkolorowi zakończyli zwycięski marsz Finów i będą rywalem Polaków w meczu o złoto.
Odmłodzona kadra Trójkolorowych wciąż jest groźna. Fot. cev.eu
Francuzi przed dwoma laty zostali po raz drugi z rzędu mistrzami olimpijskimi. Od tamtej pory sporo się jednak zmieniło. Na mistrzostwa Europy przyjechali w mocno odmłodzonym składzie. Z różnych względów brakuje wielu gwiazd. Karierę reprezentacyjną zakończył Benjamin Toniutti, a przerwę od występów w narodowych barwach zrobili sobie m.in. Earvin Ngapeth, Jenia Grebennikov, Jean Patry czy Kevin Tillie.
Z mistrzowskiego składu zostali jedynie Trevor Clevenot, Antoine Brizard i Theo Faure. Wspierają ich młodzi zawodnicy, dopiero wchodzący do wielkiej siatkówki, ale eksperci wróżą im sporą karierę, jak znani z występów w naszej lidze Mathis Henno i Antoine Pothron czy Daniel Iyegbekedo. Andrea Giani, trener Trójkolorowych, szybko zbudował z nich kolektyw i na EuroVolley przyjechali po pełną pulę, czyli złoto i awans do igrzysk olimpijskich w Los Angeles w 2028 roku.
Francuzi są bliscy spełnienia zadania, ale w półfinale napotkali na spory opór ze strony Finlandii. To rewelacja mistrzostw. W półfinale gracze z północnej Europy sprawili „sensację wszech czasów” jak fińskie media określiły wyeliminowanie mistrzów świata, Włochów.
Uskrzydleni ćwierćfinałowym sukcesem, z animuszem ruszyli na Francuzów. Nie podłamała ich nawet kontuzja pierwszego rozgrywającego, Fedora Ivanova, której doznał na rozgrzewce. Finowie grali bezkompromisowo, w każdą akcję wkładali maksimum sił i umiejętności. Wystarczyło to jednak jedynie do zwycięstwa w jednym - drugim secie. Wtedy swoje pięć minut miał Jonas Jokela, który wywalczył w nim 7 „oczek”. W trzech pozostałych partiachsiła mistrzów olimpijskich była zbyt duża. W ekipie Trójkolorowych prym wiedli Henno i Faure.
Biało-czerwoni z Francuzami w finale ME grali w 2009 roku i wygrali 3:1.
◼ Finlandia -Francja 1:3 (17:25, 25:18, 18:25, 15:25)
FINLANDIA: Valmaa (2), L. Marttila (4), Savonsalmi (1), Jokela (12), N. Marttila (13), Haapaniemi (7), Koykka (libero) oraz Tyynismaa (5), Ronkainen (1), Suhkonen (2), Lindovist (5). Trener Olli KUNNARI.
FRANCJA: Brizard (3), Henno (21), Huetz (5), Faure (20), Clevenot (7), Magnin (9), Diez (libero) oraz Gueye (2), Duflos-Rossi (1). Trener Andrea GIANI.
Sędziowali: Alexandros Mylonakis (Grecja) i Juraj Mokry (Słowacja). Widzów 5845.
Przebieg meczuI: 9:10, 12:15, 15:20, 17:25.
II: 10:8, 15:12, 20:15, 25:18.
III: 5:10, 10;15, 14;20, 18:25.
IV: 7:10, 9:15, 13:20, 15:25.
Bohater – Mathis HENNO.
FRANCJA (8. miejsce w rankingu FIVB)
◾ Starty w ME: 31◾ Sukcesy w ME: 1. miejsce (2015), 2. miejsce (1948, 1987, 2003, 2009), 3. miejsce (1951, 1985)
◾ Trener – Andrea GIANI (Włochy)
Rozgrywający
Amir TIZI-OUALOU (2005, 197)
Mathis HENNO (2005, 195)
Antoine POTHRON (2002, 198)
Noa DUFLOS-ROSSI (2006, 196)
Francois HUETZ (2000, 202)
Daniel IYEGBEKADO (2005, 2000)
Simon MAGNIN (2003, 204)
Teo FAURE (1999, 202)
Luca RAMON (2000, 185)
OSTATNIE MECZE POLSKA - FRANCJA
|
30.09.2026 |
Memoriał Wagnera |
3:1 (22:25, 25:17, 25:15, 25:20) |
|
19.07.2026 |
Liga Narodów (faza grupowa) |
3:1 (17:25, 25:22, 25;21, 25:18) |
|
10.08.2024 |
Igrzyska olimpijskie (finał) |
0:3 (19:25, 20:25, 23:25) |
|
29.06.2024 |
Liga Narodów (półfinał) |
2:3 (25:22, 25:22, 23:25, 20:25, 16:18) |
|
22.05.2024 |
Liga Narodów (faza grupowa) |
3:0 (25:22, 25:20, 25;20) |
|
19.08.2023 |
Memoriał Wagnera |
3:1 (25:22, 25:21, 22:25, 25:21) |
|
12.06.2022 |
Liga Narodów (faza grupowa) |
3:1 (21:25, 25:22, 25:21, 25:22) |
|
3.08.2021 |
Igrzyska olimpijskie (ćwierćfinał) |
2:3 (25:21, 22;25, 25:21, 21:25, 9:15) |
|
22.06.2021 |
Liga Narodów (faza zasadnicza) |
3:2 (22:25, 25:22, 20;25, 25:22, 15:12) |
|
11.08.2019 |
Kwalifikacje olimpijskie |
3:0 (25:21, 25:19, 25:20) |
FAZA PUCHAROWA
Sofia
|
POLSKA – Łotwa |
3:0 (25:17, 25:16, 25:16) |
|
Niemcy – Bułgaria |
3:2 (21:25, 21:25, 25:19, 25:23, 15:12) |
|
Ukraina – Rumunia |
0:3 (22:25, 21:25, 28:30) |
|
Francja – Portugalia |
3:0 (25:21, 25:22, 25:21) |
Turyn
|
Finlandia – Grecja |
3:2 (22:25, 25:16, 22:25, 25:23, 15:13) |
|
Włochy – Dania |
3:0 (25:22, 25:16, 25:11) |
|
Belgia – Czechy |
3:1 (20:25, 26:24, 25:14, 25;15) |
|
Słowenia – Serbia |
3:0 (25:14, 25:13, 25:22) |
Sofia
|
POLSKA – Niemcy |
3:0 (25:23, 25:17, 25:17) |
|
Francja – Rumunia |
3:0 (25:16, 25:19, 25:19) |
Turyn
|
Włochy – Finlandia |
2:3 (25:21, 26:28, 16:25, 25:20, 13:15) |
|
Belgia – Słowenia |
1:3 (22:25, 22:25, 25:20, 13:25) |
Piątek, 25 września
|
Słowenia – POLSKA |
0:3 (23:25, 23:25, 18:25) |
|
Finlandia – Francja |
1:3 (17:25, 25:18, 18:25, 15:25) |
Mecz o brązowy medal
