Najpierw wice, teraz lider

Na fali derbowego optymizmu Manchester United wierzy, że z nowym trenerem będzie w stanie ograć Arsenal.

Czy trener Michael Carrick znajdzie patent na Kanonierów? Fot. News Images/SIPA USA/PressFocus 

ANGLIA

Na papierze nie ma wielu argumentów, które przemawiałyby za Czerwonymi Diabłami. No,chyba że kilka dni więcej odpoczynku, bo Kanonierzy we wtorek grali w Lidze Mistrzów i – to niedobra wiadomość dla MU – ograli na wyjeździe lidera Serie A Inter 3:1. Ewentualnie można też wskazać znakomite derby Manchesteru, w których United całkowicie zasłużenie ograli City 2:0. A skoro pobili wicelidera, to może... poradzą sobie także z liderem?

Tamten mecz wlał wiele nadziei w projekt trenera Michaela Carricka, choć rzecz jasna – co potwierdził sam szkoleniowiec – w jego kontekście mówi się ciągle o tymczasowości do końca sezonu. Karuzela spekulacji odnośnie nowego, stałego trenera United kręci się w najlepsze, a jednym z mocniejszych nazwisk na niej zasiadających jest Diego Simeone, który po raz kolejny – zdaniem tabloidów – ma opuścić Atletico Madryt po sezonie. Pewne jedynie jest to, co zostało ogłoszone wczoraj, mianowicie że po zakończeniu rozgrywek na Old Trafford nie będzie występował Casemiro. Mimo posiadanej opcji prolongaty klub nie zdecydował się na skorzystanie z niej, wskutek czego brazylijski pomocnik (wtedy już 34-letni) po czterech latach gry opuści United. Szybko ogłoszona decyzja nie powinna mieć jednak wpływu na jego pozycję w zespole i jutro zapewne zobaczymy go na murawie w starciu z Arsenalem.

Kanonierzy na spokojnie starają się podejść do meczu z MU. Ostatnio zmarnowali okazje, by w tabeli jeszcze mocniej odskoczyć od City i Aston Villi, nad którymi mają i tak swobodne 7 punktów przewagi. Dwukrotnie bowiem zremisowali po 0:0 – z Liverpoolem i Nottingham Forest. Zupełnie odmienni rywale, ale wynik ten sam. Teraz wypadałoby się przełamać. – Zrobiliśmy kolejny krok naprzód. Nasza więź, jedność i harmonia zarówno na boisku, jak i poza nim są widoczne na każdym kroku. Staramy się wykorzystać każdą szansę, którą dostajemy – powiedział 19-letni obrońca Arsenalu Myles Lewis-Skelly, który będzie miał najpewniej za zadanie zatrzymanie skrzydłowego United, Amada Diallo. Ich pojedynki mogą być ozdobą spotkania!

(PTub)

PROGRAM 23. KOLEJKI

Sobota: West Ham – Sunderland (13.30), Burnley – Tottenham, Fulham – Brighton, Man. City – Wolverhampton (wszystkie 16.00), Bournemouth – Liverpool (18.30), niedziela: Brentford – Nottingham, Crystal Palace – Chelsea, Newcastle – Aston Villa (wszystkie 15.00), Arsenal – Man. Utd (17.30), poniedziałek: Everton – Leeds (21.00)

1. Arsenal

22

50

40:14

2. Man. City

22

43

45:21

3. Aston Villa

22

43

33:25

4. Liverpool

22

36

33:29

5. Man. Utd

22

35

38:32

6. Chelsea

22

34

36:24

7. Brentford

22

33

35:30

8. Newcastle

22

33

32:27

9. Sunderland

22

33

23:23

10. Fulham

22

31

30:31

11. Brighton

22

30

32:29

12. Everton

22

30

23:25

13. Crystal Palace

22

28

23:25

14. Tottenham

22

27

31:29

15. Bournemouth

22

27

35:41

16. Leeds

22

25

30:37

17. Nottingham

22

22

21:34

18. West Ham

22

17

24:44

19. Burnley

22

14

23:42

20. Wolverhampton

22

8

15:41

1-4 – LM, 5 – LE, 18-20 – spadek

STRZELCY
20 – Haaland (Man. City)
16 – Thiago (Brentford) 
10 – Semenyo (Bournemouth/Man. City)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się