Najmniejszym nakładem

Pewnym zaskoczeniem mógłby być fakt, iż krakowianie przyjechali do Nowego Targu w trzy piątki, czyli w skromniejszym składzie niż wystawili gospodarze, jednak wygrali lekko i łatwo, bo nie popełnili nawet jednego faulu!

◼  Podhale Nowy Targ - Comarch Cracovia 1:4 (1:1, 0:1, 0:2)
0:1 - Wahlgren - Brandhammar - Kruczek (11:50), 1:1 - Bochnak - Tomasik - Worwa (15:41), 1:2 - Johansson - Kruczek - Brandhammar (20:36, w przewadze), 1:3 - Brandhammar - Wahlgren - Lundgren (40:25), 1:4 - Johansson - Lundgren - Wahlgren (47:48).
Sędziowali: Bartosz Suski - Bartosz Kaczmarek oraz Michał Żak - Kamil Wiwatowski. Widzów 400.
PODHALE:
Zając; Mrugała - Sitnik, Załamaj - Michalski, Tomasik - Wikar, Bury - Nykaza; Kamiński - Wielkiewicz (2) - Worwa, Bochnak - Saroka - Siergiejenko (2), Jarczyk - Malasiński - Żółtek, Chyrkin - Bryniarski. Trener Rafał SROKA.

CRACOVIA: Salama; Kruczek - Brandhammar, Bieniek - Wanacki, Kamieniew - Jaśkiewicz, Johansson - Wahlgren - Lundgren, Mocarski – Bezwiński - Brynkus, Marzec - Strebenz - Jarosz. Trener Marek ZIĘTARA.

Kary: Podhale - 4 min, Cracovia - 0 min.